Brock Lesnar to przede wszystkim były wrestler (WWE).Każdy kto odrobinę się tym interesuje wie,że ci ludzie są niesamowicie odporni na ból - pracują 300 dni w roku,szprycują się czym się da,maja czasem kilka walk w tygodniu - houseshowy,normalne gale etc,więc dla Lesnara UFC to bajka.
Aha - owszem - wrestling to sport bookowany a nie shootowy,ale ból jest realny,do tego dochodzi wymóg posiadania jako takich umiejętności aktorskich,stres związany z łapaniem kontaktu (bycia over) za fanami...Pudzianowski przy Brocku to leszcz.Polecam obejrzenie np. tego by załapać ogólny klimat http://www.youtube.com/watch?v=rih-9vutvXI albo tego by zrozumieć co musiał przechodzić Brock http://www.youtube.com/watch?v=WLZhWLSjUuI.



