Nie powiedziałbym, że Lech jest lepszy od Wisły. Pisałem już o tym. W Wiśle wypadł na koniec sezonu Brożek, on jako jedyny umiał coś strzelić. Jak go nie było to skuteczność się posypała. Jakby w Lechu Lewy się połamał pod koniec sezonu to zapewne mistrza by nie mieli. Teraz Lewy odchodzi, a Lech wątpię, by znalazł kogoś kto w pełni zastąpi Roberta, także w napadzie powinno być gorzej niż jest.Boromir pisze:Lech nie stał się wszechwładca ligi, ale w tym momencie Wisłę przewyższa, a na dodatek jeszcze się wzmocni.


