Poważniej już pisząc- ile zarabiał Pellegrini w Realu.
Pisałem że Manuel to nieudacznik, mimo wszystko trzeba to trochę zweryfikować. Jednak okazał się prawdziwą pizdą, tak wielką, że mógł już dać Perezowi i Jorge drużynę do prowadzenia, skoro i tak oni o wszystkim zadecydowali za niego. Taka sytuacja strasznie zeszmaciła Pelle, wychodzi na to, że autorytetu to on nie ma za grosz. Już opisałem jego taktykę- dawaj piłkę do Ronaldo i czekamy co zrobi.
No całe szczęście, to daje jeszcze szansę Barcelonie. Swoją drogą nie chcę nikogo wprowadzać w błąd ale czy Perez nie stwierdził, że trzeba iść dalej wg. założonego projektu, bo zdaje mi się, że Valdano przy zwolnieniu Chilijczyka powiedział, ze ten projekt nie wypalił. Jeśli tak to naprawdę pogratulować współpracy, pewnie przy transferach także licytują osobno.RealFan pisze:Po pierwsze Perez nie ma tu nic do rzeczy, bo w tej kwestii o wiele ważniejszy jest Valdano, a po drugie:



