Agnieszka pisze:Przegrywać też trzeba umieć. Najlepsze, że wy widzicie błędy tylko na niekorzyść Barcelony. Zdejmij klapki z oczu, to czasem pomaga.
Ludzie przestańcie coś uogólniać. nigdy nie podważałem błędów na korzyść Barcy w spotkaniu rewanżowym z Chelsea. No może do pewnego momentu nie widziałem faulu Abidala, rzeczy oczywistych i jasno widocznych nie kwestionowałem. Wiadomo nie przechodziłem obok tego jak idioci pisali o 3, 5 karnych dla Londyńczyków. Tak samo mimo, że jestem kibicem Barcy zadowolony byłem, że sędzia puścił bramkę Milito, bo do momentu aż nie będą wprowadzone powtórki telewizyjne to wg. przepisów czy raczej ogólnej decyzji takie sytuacje na styku premiują atakująca drużynę.Babel pisze:Niepokalana Barka. Wszyscy sedziowie przeciwko niej, jeno dobrzy ci, którzy jej nie przeszkadzaja. W ogole gdyby nie sedziowie to mielibyscie miliard tytułow bo nikt inny nie jest godzien ich zdobywania. Załóż kosciół pod wezwaniem najswietszej niepokalanej barki i tam sobie mozesz głosic podobne idiotyzmy. Co ciekawe pisze to człowiek, który nie potrafi zrozumiec tekstu czytanego jak chocby kilka strony do tyłu nie zrozumiał wpisu Chlopaczka.
Problemem nie jest to, że Barcelona czy jej kibice nie potrafią się pogodzić z porażką, tylko to, że idioci nie potrafią dostrzec błędów przeciwko Barcelonie. Sobie sami wpiszcie o kim tu mówię. Dlaczego wypisujecie ciągle o dwumeczu Barcy z Chelsea z zeszłego sezonu przez obraz rewanżu, bo pierwsze spotkanie nie pasuje po prostu do waszej "obiektywnej" opinii. Proste.
Staracie się dojebać Barcelonie, ze odpadła z drużynami Jose, a dlaczego nie napiszecie obok tego krótkiego zdania, że także przy błędach sędziowskich. To także nie pasuje do waszej "obiektywnej" opinii.
Jeszcze teraz napiszcie, że napisałem choć jedną linijkę nieprawdy.
Debili pokroju Etusa, Lokera czy Kajo udających nie wiadomo kogo przestaje powoli cytować, bo gówna się nie rusza bo zaschnięte nie śmierdzi. Odpowiedzią dla nich nie będzie Guardiola, bo pokazał miejsce w szyku.









