FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1137

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 29 maja 2010, 21:44

Agnieszka pisze:Przegrywać też trzeba umieć. Najlepsze, że wy widzicie błędy tylko na niekorzyść Barcelony. Zdejmij klapki z oczu, to czasem pomaga.
Babel pisze:Niepokalana Barka. Wszyscy sedziowie przeciwko niej, jeno dobrzy ci, którzy jej nie przeszkadzaja. W ogole gdyby nie sedziowie to mielibyscie miliard tytułow bo nikt inny nie jest godzien ich zdobywania. Załóż kosciół pod wezwaniem najswietszej niepokalanej barki i tam sobie mozesz głosic podobne idiotyzmy. Co ciekawe pisze to człowiek, który nie potrafi zrozumiec tekstu czytanego jak chocby kilka strony do tyłu nie zrozumiał wpisu Chlopaczka.
Ludzie przestańcie coś uogólniać. nigdy nie podważałem błędów na korzyść Barcy w spotkaniu rewanżowym z Chelsea. No może do pewnego momentu nie widziałem faulu Abidala, rzeczy oczywistych i jasno widocznych nie kwestionowałem. Wiadomo nie przechodziłem obok tego jak idioci pisali o 3, 5 karnych dla Londyńczyków. Tak samo mimo, że jestem kibicem Barcy zadowolony byłem, że sędzia puścił bramkę Milito, bo do momentu aż nie będą wprowadzone powtórki telewizyjne to wg. przepisów czy raczej ogólnej decyzji takie sytuacje na styku premiują atakująca drużynę.

Problemem nie jest to, że Barcelona czy jej kibice nie potrafią się pogodzić z porażką, tylko to, że idioci nie potrafią dostrzec błędów przeciwko Barcelonie. Sobie sami wpiszcie o kim tu mówię. Dlaczego wypisujecie ciągle o dwumeczu Barcy z Chelsea z zeszłego sezonu przez obraz rewanżu, bo pierwsze spotkanie nie pasuje po prostu do waszej "obiektywnej" opinii. Proste.
Staracie się dojebać Barcelonie, ze odpadła z drużynami Jose, a dlaczego nie napiszecie obok tego krótkiego zdania, że także przy błędach sędziowskich. To także nie pasuje do waszej "obiektywnej" opinii.
Jeszcze teraz napiszcie, że napisałem choć jedną linijkę nieprawdy. :arrow: :arrow: :arrow: :idea:

Debili pokroju Etusa, Lokera czy Kajo udających nie wiadomo kogo przestaje powoli cytować, bo gówna się nie rusza bo zaschnięte nie śmierdzi. Odpowiedzią dla nich nie będzie Guardiola, bo pokazał miejsce w szyku. :lol:

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 29 maja 2010, 22:01

Babel pisze:Niepokalana Barka.
Babel pisze:niepokalanej barki
Babel pisze:p.s. ostrzezenia sobie wlepie. Albo nie niech mi ktos da, bo jednak sam sobie nie moge. Z dwojke.
:spoko:
Worm pisze:polskim kibicom Barki
KajoFC pisze:Barka przekręcona
KajoFC pisze:sędzia skrzywdził Barke
Troche tego jest. Fajni jesteście :D
MazurXIII pisze:Wszytko wskazuje na to,że w następnym sezonie dostaniecie lekcję w lidze
Jeśli to ma nawiązywać do przyjścia Mourinho, to sorry, ale chyba za wcześnie na takie osądy, nie uważasz?

Ogólnie cała ta dyskusja o błędach sędziowskich idiotyczna, nie uważacie? Sędzia raz myli się na naszą korzyść, a drugi raz nie. Wystarczy trochę szczęscia i cały ogląd sytuacji diametralnie się zmienia. W tym roku to kibice Interu na argumenty cules o bramce Bojana i spalonym Milito, odpowiadają teatrem Sergio, odgwizdanym spalonym na Milito, zębami Maicona broniąc swojego awansu do finału, a analogiczna sytuacja miała miejsce rok temu, tylko to kibice Barcy bronili się karnym na Henry'm i chyba jeszcze coś tam z Ballackiem bylo na CN. Skala jest podobna, bo gdyby rok temu Ovrebo zagwizdał karnego po ręce Pique to dzisiaj pewnie nie byłoby Barcy 6 pucharów (a może Victor by obronił :P), a w tym roku gdyby sędzia uznał prawidłową bramkę Bojana to nie byłoby wielkiego, boskiego Mourinho i panicznego strachu ( :lol: ) Katalonii, przed jego zasiądnięciem na ławce w Madrycie. Generalnie chodzi mi o to, że sędzia mylił się w obydwie strony i kibice Barcy, Chelsea czy Interu mogą mieć pretensję do sędziego. Nie uważam jednocześnie, że negowanie pomyłek przeciwko przeciwnikowi powinno mieć miejsce, choć czasami się zdarza i to nie tylko ze strony kibiców Barcelony. Także proponuję przystopować z głupimi gadkami o tym, że widzimy tylko błędy na niekorzyść Barcy, nie generalizujcie.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 29 maja 2010, 22:05

Jarzinho

Przeczytaj wpisy miguela induraina czy rkoemana i zobacz kto nie umie dostrzec pewnych rzeczy. Wiem ze w pewnej elitarnej grupie kibiców Barcelony na tym forum czytanie ze zrozumieniem idzie równie opornie co przypominane sobie sytuacji burzacych ich dychotomiczne widzenie futbolu, ale probuj do skutku. Moze jak nie za 10 razem to za 15 odnajdziesz ukryty sens zdan, których nie rozumiesz. Dopiero wtedy wyzywaj innych od idiotów. Istnieje wtedy szansa, ze sam nie bedziesz miał takiej opinii wsrod tych potrafiacych samodzielnie dochodzic o co w danym zdaniu chodzilo.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 29 maja 2010, 22:12

Ja nie muszę nic czytać, bo jak widzę coś na jeden temat to czytam wyrywkowo, ale niech nikt tu nie dopisuje wielkich teorii i wkłada każdego do tego samego, worka, bo nawet ja tego nie robię. Wiele rzeczy mi tu spore grono może zarzucić, ale nigdy nie starałem się pisać, że Barcelona odpada tylko przez błędy sędziowskie i że nie dostrzegałem nigdy błędów na korzyść Barcy. Tylko ja zazwyczaj biorę pod uwagę dwa spotkania- jeśli mówimy np. o dwumeczu Ligi Mistrzów, nie to spotkanie, które będzie odpowiadało bardziej mojej koncepcji i będzie czyściło obraz klubu, któremu kibicuje. Jeśli w tym sezonie coś sędziowie odebrali Barcelonie, to spokojnie mogą to zrobić w drugą stronę za rok, tylko życzę sobie, żeby później anty-kibice Barcy pamiętali, ze niedawno także Katalończykom gwizdano źle.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16318
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2899
Lokalizacja: Piekło

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 30 maja 2010, 9:53

Kiedyś chyba już to pisałem, swego czasu podczas meczu Barcelony Milanem w studiu TVP (teraz jest w N) był pewien oszołom, którego nazwiska nie znam, jak giermek rycerza wygląda. Twierdził, że Barca ma najlepszą drużynę, najlepszych i najgłośniejszych kibiców, w ogóle jest naj. Chyba co poniektórzy też żyją w takim świecie. A jak już się trzymamy twardo, że liczy się mecz i rewanż to gołym okiem było widać kto jest lepszy i był to 2 klub z Mediolanu.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 maja 2010, 12:25

Grubo. Przejrzałem tylko pobieżnie ten syf, ale to wystarczy by dorzucić cegiełkę.

W myśl zasady tyle jesteś wart ile płacą za twą śmierć to Barcelona rzeczywiście jest najlepsza.

Buziole :*

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 30 maja 2010, 12:41

Moze i jest najlepsza, ale nie wygrała wszystkiego w tym sezonie i nie to bylo przedmiotem dyskusji w tym "syfie". Chodzilo raczej o rozpalone głowki kilku kibiców Barcelony, na które przydałyby sie litry zimej wody chociazby ze zraszaczy. Nie kazde zwracanie uwagi na idiotyzm pewnych osob jest deprecjonawaniem klasy sportowej klubu i takze nie wszystko Barcelona ma najlepsze. Odrobina pokory zawsze w cenie.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 maja 2010, 12:42

Popuść nam trochę. Jesteśmy tylko debilnymi kibicami niepokalanej Barki. Nie czujesz się jakbyś obrażał niepełnosprawnego?

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 30 maja 2010, 13:20

http://www.youtube.com/watch?v=SjDXJGO_ ... re=related

http://www.youtube.com/watch?v=sGPUygzr ... re=related

Popuszczam wam, ale niestety nie ja odpowiadam za to co wypisujecie po porazkach. Pozdrowienia od kolegów Benquerenki.

Obrazek

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 30 maja 2010, 13:27

Messi to jest mały cwaniaczek ale z niego media raczej nigdy nie zrobią czarnej osoby. Messi w obu sytuacjach pokazał jak bardzo interesował się piłką :lol:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 30 maja 2010, 13:28

Mentor pisze:
W myśl zasady tyle jesteś wart ile płacą za twą śmierć to Barcelona rzeczywiście jest najlepsza.
Amen.

Teraz zacznie sie wyscig kto wwstawi wiecej filmikow z youtube.

Babel :jupi:

Podobno Fabregasa od nas dzieli 10 mln euro. Czasu zostało nam naprawde niewiele, wiec licze za transfer zostanie sfinalizowany w najblizszym tygodniu.

Powoli tez godze sie z odejsciem Toure. Nie bedzie to dla nas dobre rozwiazanie, bo bedziemy musieli szukac innego DM`a w jego miejsce, a Yaya jest tylko jeden.

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 30 maja 2010, 13:29

Napinka Interistów jest dla mnie czymś normalnym, przez lata nie potrafili nic wygrać i byli dymani, a kolejne LM wygrają pewnie za jakieś lat trzydzieści więc mają swoje pięć minut. Dziwi mnie za to najazd kibiców innych drużyn. Ciekaw jestem jak kibice Manchesteru umieli pogodzić się z porażką parę lat temu, gdy przegrali z wielkim Żoze - o ile są tu tacy, którzy to pamiętają - w razie czego jest youtube.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 maja 2010, 13:34

Babel pisze:http://www.youtube.com/watch?v=SjDXJGO_ ... re=related

http://www.youtube.com/watch?v=sGPUygzr ... re=related

Popuszczam wam, ale niestety nie ja odpowiadam za to co wypisujecie po porazkach. Pozdrowienia od kolegów Benquerenki.




http://www.kswmzpn.pl/downloads/matszko ... 5a2004.pdf - strona 18.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 30 maja 2010, 13:36

Jak Barcelona wygrywała to było dobrze ale jak już was ktoś sprowadził na ziemię to już trzeba petardami pod hotelem rzucać, robić perfidne nury i zraszacze włączać. Zamiast oceniać innych popatrzcie na siebie.

btw. wiedziałem że zaraz filmiki wskoczą jak to Barke skrzywdzili to było pewne.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 30 maja 2010, 13:43

Całą dyskusję przejrzałem bardzo pobieżnie i ogólnie jestem poza nią, ale swoje zdanie oczywiście wetknę :>
Więc dla mnie cały problem polega na tym, że wielu kibiców Barcelony zderzyło się z wcześniej budowanym przez nich mitem. Mitem Barcelony niepokonanej, Barcelony wyznaczającej inne standardy, Barcelony po prostu legendarnej. I trzeba przyznać, że ten projekt tak czy siak legendarny będzie, ale będzie nim dopiero w przyszłości i to w przyszłości powinien ulec mitologizacji. Wielu jednak Barcelonę już teraz uznało za zespół wyprzedzający epokę niczym Da Vinci. Tyle, tylko, że takie założenie potrzebuje jakiejś podpory, jeśli nie w wynikach (w sensie wieloletniej dominacji w światowym futbolu) to w pewności, że zespół jest tak po prostu najlepszy i te wyniki osiągnie. A takie przeświadczenie buduje ignorancję względem innych zespołów, nieumiejętność przegrywania, oraz brak pokory i dlatego, niektórzy wolą przerzucić ciężar porażki, na siłę wyższą w postaci niesprawiedliwości dziejowej niż konfrontować rzeczywistość z mitem. Barcelona jest wielka i będzie legendarna, ale błagam trochę pokory, nie zmuszajcie kibiców innych zespołów, by oddali cześć wielkiej Barcelonie uznając jej wyższość nawet po porażce w bezpośrednim starciu, lada moment Barcelona sama udowodni swoją wyższość i nie musicie jej w tym pomagać. :wink:
Bo przecież tej całej waszej dyskusji, o pojedynku z Chelsea czy Interem, nie chodzi o to by dokładnie ocenić sytuację sporne, ale o to by obronić (bądź obalić, w zależności od stanowiska) pozycję Barcelony jako zespołu będącego ponad innymi zespołami.
Swoją drogą niedawno kibice Man Utd czując się najpotężniejszym, musieli uznać wyższość Barcelony i dlatego, dochodziło do takich spięć na linii Man Utd-Barca. To całkiem normalne, że jak wszystko wygrywasz, zapominasz o porażkach i przestajesz umieć przegrywać.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”