Z tego co wiem Capello mial chyba dwie klauzle. Jedna, ze moze negocjowac umowy z kim mu sie podoba i druga, ze moze zerwac kontrakt, nie placąc odszkodowania. Z obu powiedział, że jest skłonny zrezygnowac i z tego co pisze Fieldy domyslam sie, ze juz zrezygnowal podpisując nową wersje kontraktu. Fabio to powazny człowiek, jak mówi, że zostaje w Anglii to znaczy, ze zostaje. Inter nie powinien robic sobie wielkich nadzieji, w kontekscie jego czy Hiddinka. Wiec pozostaje w zasadzie tylko Pellegrini lub ewentualnie Benitez. Musze przyznac, ze te niewątpliwe klopoty Interu ze znalezieniem trenera na odpowiednim poziomie mnie zaskakują. Klub, który zdobył wlaśnie lige mistrzow ma sile przebicia i jesli nie potrafi znaleźc klasowego trenera to znaczy jedynie, że nie ma z czego wybierac. Tym bardziej mnie cieszy, ze JUVE juz zalatwil temat w nienajgorszy sposób.fieldy pisze:on nie zobowiązał się wypowiedzią tylko podpisem pod kontraktem
ale żeby być precyzyjnym. Capello miał umowę do 2012 roku, ale po Mundialu w RPA mogło dojść do zerwania kontraktu [pewnie, jakby nie osiągnęli założonego celu, lub coś w tym stylu, może jakaś klauzula odejścia była] teraz to skorygowali, więc na pewno będzie trenerem Anglików do 2012 roku, tzn do końca Euro.
Swoja droga gdybyscie mieli wybierac miedzy Pellegrinim a Allegrim kogo byscie woleli?


