Sam zaczales, porównywales transfer Chivu w kontekscie rzekomych pomyłek transferowych, zapewne w Twoich zamiarach transfer równy pomyłce jak przy sprowadzeniu Manciniego czy Quaresmy. Nie wiem o co teraz sie szczypiesz. Nie macie poza Chiellinim obroncy tej klasy i na pewno gdyby była mozliwość odkupienia Chivu za te ponad dwadziescia milionów to i Ty i Marrotta juz dzis kupilibyscie Cristiana. Nie mam co do tego watpliwosci.(L)oczkerson pisze:tak porównujmy klasę Chivu i koszt jego transferu w odniesieniu do graczy JUVE
Sorry, ale po Tobie sie tego nie spodziewałem. Wiem, ze wymagania ofensywne wzgledem lewej obrony sa inne, ale przypomnij mi jakies wieksze wpadki Chivu z jego wystepow w Interze (takze na srodku) to wisze ci browara. Rumun miał i problemy z kolanem i ostatnio ten straszny uraz głowy, ale absolutnie daje Interowi duzo. I prosze nie argumetuj na podstawie jego gry po powrocie po kontuzji, bo wydawało sie, ze chlop w tej rundzie nie miał fizycznej mozliwosci powrotu na boisku czy jak Mancio wystawiał go na DM.(L)oczkerson pisze:ale duzo dla Interu nie daje
Inter płaci wiecej niz Juventus to fakt, lecz wcale nie przepaca zawodników. Rzecz w tym, ze trudno porównywac nie wiem Cambiasso z Poulsenem, Maicona z Grygera czy Milito z Amaurim w sferze sportwoej wiec i zarobkowej tez. Za pewien poziom trzeba płacic. Jakbyscie chcieli tych zawodników to sam fakt, ze Juventus nie placi tyle nie spowoduje, ze oni jednak byliby skłonni zagrac u was i nawet odrobine nie czyni waszej polityki transferopwej lepsza. Jedynie tłumaczy takie transfery jak Pepe.



