Płaczecie na temat tego jak ta sytuacja wygląda teraz. A ja się pytam kto miał największą władze w III RP, kto najczęściej rządził, kto urządził ten kraj. Kto rządził 8 lat, i miał prezydenta 10 lat. A w pewnym okresie pełnie władzy w Polsce. Co zrobiła postkomuna, żeby spełnić wasze oczekiwania?
Mnie to tam specjalnie nie martwi. Nie chce kraju dla zwierząt bez żadnych wartości, które żyją tylko by się nażreć i nachapać bez żadnych wartości. Nie chce kraju dewiantów i zboczeńców. Nie chcę kraju w którym będzie zabijać się nienarodzone dzieci. Nie chce kraju w którym mojemu dziecku w szkole, będzie się mówiło, że nie ważne czy z dziewczynką czy z chłopaczkiem, ważna jest miłość.
I co za różnica czy liderem będzie Napieralski czy Olejniczka. Aparat partyjny jest wciąż ten sam, te same gęby z idolem zbrodniarzem generałem jako mentorem. Ta postkomuna jest skompromitowano i na prawdziwą lewice przyjdzie jeszcze poczekać. I bardzo dobrze



