Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1208

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 08 cze 2010, 15:42

za to kazdemu podoba sie gra 10 zawodnikami w polu karnym i kradniecie czasu od 2 minuty meczu...

ladnie grajaj holandia, hiszpania, barcelona, arsenal, obecna chelsea, jeszcze nie tak dawno milan czy lyon. ladnie graja druzyny z holandii

druzny mourinho graja paskudny, taktyczny futbol w ktorym nie ma nic ladnego - wymuszanie fauli, gra na czas, prowokacja i ciagle faule. w tym nie ma niczego ladnego. nie jest to rzecz gustu ale fakt. sa druzyny grajace ladnie z kontry - chocby holandia na ostatnim euro - ale druzyny mou tak nie graja.

Awatar użytkownika
Piotr
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 22 gru 2004, 14:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Piotr » 08 cze 2010, 15:57

Mi się tam podoba zarówno filozofia Mourinho i filozofia prezentowana przez Barcelone. Mourinho po prostu skupia się na zasadzie , że to tyły są dla duzyny najwazniejsze, a przeciez pracując w tak wielkich klubach z przodu zawsze ma piłkarzy zdolnych do tworzenia sytuacji podbramkowych(tak jak Inter w finale) Nie wymaga to chyba az takiego nakładu sił, a jednoczesnie moze byc bardzo skuteczne. Z drugiej strony nikt nie powiedział, że grając piłke opartą na długim utrzymywaniu się przy niej i mozolnym lecz pieknym konstruowaniu akcji nie da się osiągnąć sukcesów(Barcelona z poprzedniego sezonu) Problem w tym by te 2 proste na papierze mozliwosci, opcje umiec wprowadzic w prawdziwej piłce, czyli jedną bądź druga doprowadzic do perfekcji, która da sukcesy. To umieją tylko najwięksi, i jednym z nich bez wątpienia jest Mourinho.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 08 cze 2010, 16:20

Drogi rkoeamanie jesli Twoja percepcja pozwala ci zrozumiec, ze Inter Mourinho nie skonczyl sie na dwoch meczech na CN to postaraj sie na swoich platformach cyfrowych ogladnac powtórki Interu np. jak w 9 Inter cisnał Sampdorie, 4 druzyne ubieglego sezonu w Seria A. Albo lepiej pozostan w swoim swiecie, bo przypadkiem spadajaca z gory prawda moze nabic ci guza.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 08 cze 2010, 16:21

nikt ci tego nie broni. filozofia moze ci sie podobac i nie ma w tym nic zlego. fakt jednak pozostaje faktem

boli mnie jedna rzecz jednak - ze podczas dyskusji o interze 3 tytulow nie wspomina sie sedziowania w dwumeczu. bo jakby pierwszego meczu nie sedziowal przyjaciel, rodak i byly wspolnik jose to wynik bylby inny. inter nie zjadl barcelony, jose nie przechytrzyl guardioli a obrona interu pozostawiala wiele do zyczenia


edit - moja ocena gry druzyn mourinho nie opiera sie na dwumeczu z barcelona. wiec jak kula w plot

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 08 cze 2010, 16:28

Jak grochem w sciane. Jak kiedys bedziesz gotowy na "dyskusje" to daj znac. Poki co pewien poziom cie przerasta, a ja nie bede szarpał sobie nerwów.

Dramatic
Skład B
Skład B
Posty: 96
Rejestracja: 03 maja 2008, 12:41
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dramatic » 08 cze 2010, 17:30

boli mnie jedna rzecz jednak - ze podczas dyskusji o interze 3 tytulow nie wspomina sie sedziowania w dwumeczu
Widze krótka pamięć ...;/

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10009
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 08 cze 2010, 17:39

rkoeman pisze:taktyczny futbol w ktorym nie ma nic ladnego - wymuszanie fauli, gra na czas, prowokacja i ciagle faule.
i pisze to koleś,który kibicuje drużynie w której miejsce mają tacy symulanci jak D.Alves czy Busquets,albo gdzie największa gwiazda drużyny (i jeden z 2 najlepszych piłkarzy świata obecnie) nie ma oporów przed wybiciem zębów przeciwnikowi w jednym meczu,a w następnym w bezpardonowym wepchnięciu go w bandę :roll:
BTW - dostaniecie 2,3-0 na Camp Nou,Real przejdzie do gry z kontry to pewnie będzie grał antyfutbol ?Ciężko zrozumieć,że ładna gra to nie wymiana miliona bezproduktywnych podań w środku pola?Wg ciebie np. taki Łobanowski (filozofia zaczerpnięta z hokeja - akcje składają się maksymalnie z 3-4 podań pozwalających jak najszybciej znaleźć się pod bramką przeciwnika) propagował antyfutbol?Pewnie dlatego Szewa swego czasu wsadził wam hat-tricka na Camp Nou - grał antyfutbol...

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 08 cze 2010, 19:24

W koncepcji Mou bardzo podoba mi się kolektyw, jednak wolałbym, aby ten kolektyw to nie było 10 w obronie i przyjmowanie na własnej połowie przeciwnika. Gra z kontry to i w tym sezonie bardzo dobrze funkcjonowała. Mourinho ma pole do popisu, dostanie praktycznie kogo chce, a teraz już ma zespół na miarę mistrza. Mam nadzieję, że w końcu nasza defensywa będzie "trochę" pewniejsza niż w ostatnich latach.

Maicon się oddala, więc Sergio raczej będzie prawym i dobrze bo jest dobry na tej pozycji. David Luiz kolejne plotki, niezła by była rywalizacja na środku. I Perez siada do rozmów na temat kwoty transferowej Di Marii, jeśli trafi to do nas może by go tak na prawą pomoc/ atak, taki nuevo Messi :lol: :roll:

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 08 cze 2010, 19:44

Mourinho i ciągła gra defensywna to utarty i głupi stereotyp, który ciągnie się za nim od Porto. To przede wszystkim zachowanie równowagi między obroną i atakiem, Inter Mou wcale nie grał brzydko, wszystko zależało od przeciwnika, bo kadrowo przewyższała ich Barcelona czy Chelsea. A Real grać ładnie będzie, pewna futbolowa improwizacja obecna będzie tam zawsze, szczególnie z takimi indywidualnościami. Perez nie może zerwać z ofensywna grą, ta jest wpisana w historię jego klubu. Styl musi iść u niego w parze z sukcesami. Nie inaczej.

A tak na marginesie, jeśli ktoś krótko zdefiniuje mi pojęcie 'antyfutbol' to będę bardzo wdzięczny... :)

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5675
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 08 cze 2010, 19:47

Oddajemy Robbena za 25 baniek, zeby kupic za rok za tyle samo kasy zawodnika na dokladnie ta sama pozycje, tyle ze gorszego. Cudownie, jedyne czym mozna to wytlumaczyc to mniejsza podatnosc na kontuzje u Angela i to ze jest 4 lata mlodszy, bo poza tym to szkoda komentowac nawet.

A z tym antyfutbolem u Mou smieszne bardzo, co najlepsze to idzie to ciagle ze strony tylko i wylacznie kibicow Barcy. Czyli co, jak Inter pojechal ich 3:1 to tez byl antyfutbol? Niezle. Rewanz to oczywiscie typowy przyklad autobusu w bramce, ale pisanie ze Inter gra tak zawsze i wszedzie swiadczy jedynie o brakach piszacego.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 09 cze 2010, 1:47

MazurXIII pisze:BTW - dostaniecie 2,3-0 na Camp Nou,Real przejdzie do gry z kontry to pewnie będzie grał antyfutbol ?
Nie to żebym się wtrącał, ale byłoby miło gdybyś napisał to w formie oznajmującej. Przewidujesz, że Barcelona najbliższe Gran Derby przegra przegra 2,3-0? Daj odpowiedź bez zbędnego kombinowania.

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5675
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 09 cze 2010, 21:53

Ozesz, balem sie tego w momencie ogloszenia ze strony Chelsea - Ballack rozwazany jako alternatywa dla Gerrarda :shock:

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 17 cze 2010, 11:57

http://www.marca.com/2010/06/17/futbol/ ... 1276768259

kolejny po drenthe jezdziec bez glowy zawita do madrytu
25 mln euro + junior rodrigo (mimo,ze benfica chciala by real zaplacil klauzule -40 mln), transfer bedzie oficjalnie ogloszony w przyszlym tygodniu

http://www.as.com/futbol/articulo/di-ma ... iftb_3/Tes

as natomiast pisze o 25-30 mln i nie wlaczaniu zadnego wychowanka
sam di maria ma podpisac 5-letni kontrakt z rocznym wynagrodzeniem bruto 2 mln

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20035
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 17 cze 2010, 12:30

kolejny po drenthe jezdziec bez glowy zawita do madrytu
Porównywanie Di Marii do Drenthe jest trochę nie na miejscu. A napewno nazywanie go jeźdźcem bez głowy. Jak dla mnie świetny transfer. Typowy dla Mourinho, który zabiegał o niego jeszcze w Interze.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 17 cze 2010, 12:45

koledze z NS chyba zapach mułu w całym mieście namieszał w głowie :) Di Maria ma się nijak do naszego holenderskiego rapera :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”