Po wychwaleniu swojego przyjaciela, przyszedł czas na pytanie o słynne wiadomości. "SMS-y? Prawda jest taka, że znamy się od 13 roku życia i to jest normalne, że wysyłamy sobie wiadomości. Jednak rozmawiamy raczej na stopie przyjacielskiej, a nie o sprawach związanych z piłką. Tamten czas był najlepszym okresem mojego życia. Teraz nie mamy możliwości się często spotykać, ale tych chwil nigdy nie zapomnę", wyjaśnił.
"Mogę powiedzieć jedynie, że to co powiedziałem w Port Aventura (Chcę przejść do Barçy - przyp.red.), powiedziałem, ponieważ chciałem wyznać co czuję. Ale powtarzam, na dzień dzisiejszy nie mam nic w tej kwestii do powiedzenia", wyznał.
Dobra. Zmieniam kapitana. Czuje, że źle na tym wyjdę, ale bez ryzyka nie ma zabawy.



