Popieram zdanie Reda. Manipulacja oszustwo spisek? Po co? Pare godzin pozniej i tak prawda wychodzi na jaw. Czasami najprostsze zalozenie - w tym przypadku ze oba osrodki przyjely bledna niemiarodajna metode sondazowa - jest najblizsze prawdy. Dla takich kanalow jak TVN24 najwazniejsza jest wiarygodnosc i wizerunek. Wiadomo ze teraz gdy ludzie beda myslec o tych nieprawdziwych wynikach sondazowych to w pierwszej kolejnosci pomysla o stacji ktora je zlecila a nie o instytucie ktory je zrobil. To duzy cios w ich wiarygodnosc a gdyby zlecili zrobienie falszywych badan to w zasadzie sami by nadstawili dupe skoro niedlugo potem mialy byc oglaszane wyniki czastkowe z lokali wyborczych ujawniajace ich rzekome oszustwo.
Taki zabieg sie po prostu nie oplaca. Ze wzgledu na osoby neutralne ogladajace stacje. Jasnym jest ze dla zwolennikow PiS nawet gdyby wyniki byly dokladne do piatek miejsca po przecinko nic by to nie zmienilo w ocenie TVN24. Natomiast dla zwyklego Kowalskiego ktory po prostu wlaczyl tv zeby dowiedziec sie o wyniki wyborow a potem dowiaduje sie ze byly one przeklamane zapala sie czerwona lampka w glowie.
A moze TVN z Polsatem byly w zmowie i reka w reke zmanipulowaly wynikami zeby razem wygladalo na bardziej przekonywujace? Nie wykluczam tez ingerencji Putina i Rosji. Jak zawsze zreszta.


