Najbardziej boli mnie ewentualny cwierfinal Brazylia - Holandia bo najchetniej widzialbym taki wlasnie sklad finalu.Ebi pisze:Swoją drogą zobaczcie jak ciekawie układa się 1/8, ćwerćfinały i ewentualne półfinały.
Zreszta po fazie grupowej nie jestem jeszcze przekonany kto bedzie gora w tym pojedynku. Brazylijczycy bardziej ulozeni na tylach, chociaz to Holandia mniej bramek tracila. W drugiej linii dosyc podobnie wygladaja, chociaz potencjal jakby wiekszy u Europejczykow. W ataku juz calkiem wyrazna przewaga pomaranczowych za sprawa Robbena, Brazylii brakuje takiej indywidualnosci.
Mimo wszystko dalbym 55-60% szans dla zawodnikow Dungi.
Jeżeli chodzi o drugiego polfinaliste to mimo wpadki z Serbia wskazywalbym na Niemcy. Jedyne co moze budzic niepokoj ich fanow to obsada ataku. Granie takim Podolskim to jednak jak granie w dziesieciu, a w starciach z coraz silniejszymi rywalami moze to byc coraz powazniejszy problem. Za to Ozil wyrasta na najwieksza rewelacje tych mistrzostw.



