Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Jarzinho » 26 cze 2010, 18:29

Daaaamian pisze:Sprzedajną [k****] mogłeś sobie, mimo wszystko, darować. Poza tym, odnosząc się jeszcze do ostatniego zdania, nie chodzi jedynie o pieniądze na transfery (chociaż to również bardzo ważne), ale o stabilizację klubu, spłacenie długów i szybsze prace nad budową stadionu, który w przyszłości będzie przynosił nieporównywalnie większe zyski. To właśnie to powinno być priorytetem dla przyszłego właściciela.
Sorry ale wychodzi, ze tak naprawdę nikogo nie obchodzi kto będzie właścicielem, najważniejsze żeby dawał kasę na transfery i spełniał zachcianki trenerów. Może i komuś ro odpowiada, ja takiego podejścia bym się wstydził.
Jedyna rzecz jaka się zmieniła od kupna Liverpoolu to fakt, ze doszli do wniosku, ze Amerykanie jednak nie maja tyle kasy. Tylko ja się dziwię, że do tego nikt wcześniej nie doszedł. W Liverpool trzeba było zainwestować tyle na ile szacowało się fortunę Hicksa i to tak w ciągu 3 lat. Ktoś chyba niepoważny doszedł do wniosku, że to się może udać. Aspekt sportowy pomijam, bo pisałem, że kluby jakie posiadali mimo także wielkich nakładów wiele nie ugrywały, a raczej było wokół nich wiele spekulacji pozasportowych.
Trzeba było sprzedać od razu LFC Arabom.

Wróć do „Anglia”