tak, ale to kolejny raz jak na w fazie pucharowej Niemców sędzia ratuje od bramki wyrównującej.W momencie tej bramki powinno być 2:2, a nie prowadzenie Angoli, czy mi się źle wydaje. Więc Niemcy mogliby spokojnie dalej awansować tak samo jak Angole.
Anglicy grali piach, ale od bramki wszystko się zmieniło i na pewno będzie ciekawie w drugiej połowie.



