1/8 finału: Hiszpania - Portugalia - Strona 6

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Zablokowany
×

Kto dalej?

Hiszpania
9
45%
Portugalia
11
55%
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8667
Kontakt:

Re: 1/8 finału: Hiszpania - Portugalia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 30 cze 2010, 9:20

Ja liczę na Urugwaj bądź Niemcy.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9986
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1375
Kibicuję: AC Milan

Re: 1/8 finału: Hiszpania - Portugalia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 30 cze 2010, 9:27

Spalony był:

http://www.youtube.com/watch?v=AQQVuQD3120

ale minimalny (20cm),praktycznie nie do wychwycenia przez bocznego,który nota bene był źle ustawiony.A Villa to przekozak.Niech Valencia pluje sobie w brodę,że sprzedała go przed MŚ.Teraz wyciągnęliby spokojnie z 10-20 mln € więcej.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: 1/8 finału: Hiszpania - Portugalia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 30 cze 2010, 9:36

Portugalczycy nieudany mundial zawdzięczają tylko i wyłącznie Ronaldo. Nie mogłem się patrzeć na tego typa. Każda akcja, w której brał udział niczego nie przynosiła.

Jak głupim trzeba być, żeby 15 minut przed końcem, przy stanie 0:1, popisywać się dośrodkowaniami z "krzyżaka" (czy jak to tam się nazywa) :/

Queiroz i tak sklecił niezłą drużynę. Jego problemem było to, że nie mógł wyrzucić Krystyny ze składu.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18569
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: 1/8 finału: Hiszpania - Portugalia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 cze 2010, 9:54

Jego problemem było to, że nie potrafi z niego korzystać (ile on dostał podań bliżej bramki niż okolice linii środkowej?), a nie, że nie może go wyrzucić ze składu. Bo Ronaldo może na tych mistrzostwach grał zbyt indywidualnie, ale po pierwsze albo był często faulowany, a sędzia udawał, że nie widzi (jak wczoraj) albo nie miał z kim grać, bo wszyscy Portugalczycy byli skupieni na obronie i bardzo rzadko do jakiejkolwiek akcji biegło ich więcej niż dwóch albo trzech.

Awatar użytkownika
Morelas
Skład B
Skład B
Posty: 89
Rejestracja: 29 cze 2010, 13:08
Reputacja: 0

Re: 1/8 finału: Hiszpania - Portugalia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morelas » 30 cze 2010, 9:58

Corinthians pisze:Portugalczycy nieudany mundial zawdzięczają tylko i wyłącznie Ronaldo. Nie mogłem się patrzeć na tego typa. Każda akcja, w której brał udział niczego nie przynosiła.

Jak głupim trzeba być, żeby 15 minut przed końcem, przy stanie 0:1, popisywać się dośrodkowaniami z "krzyżaka" (czy jak to tam się nazywa) :/

Queiroz i tak sklecił niezłą drużynę. Jego problemem było to, że nie mógł wyrzucić Krystyny ze składu.

Dokładnie, według mnie Portugalia zagrała naprawde przyzwoity mecz z Hiszpanami ale niestety skupienie gry na Ronaldo to nie był dobry pomysł, ogromna ilość strat piłki, brak swojego pomysłu na gre podczas gdy reszta druzyny prezentowała się calkiem dobrze.
Potwierdziła się stara prawda że Ronaldo w kluczowych meczach zawodzi. A tak nawiasem, Fabio Coentrao- chłopak zrobił na mnie ogromne wrażenie :)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18569
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: 1/8 finału: Hiszpania - Portugalia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 cze 2010, 10:03

Ogromna ilość strat piłki? Ronaldo wczoraj stracił przez cały mecz 6 piłek (!) z czego kilka razy był faulowany, a odebrał 4. Jego norma to około 12 strat, kiedy dostaje podania w okolicach pola karnego i może cokolwiek zrobić. Dużo to w ich ataku tracili Simao i Hugo Almeida i pewnie dlatego zostali zmienieni.

Corinthians się czepia dośrodkowania z krzyżaka, zupoełnie ignorując fakt, że to dośrodkowanie było naprawdę dobre, jedno z najlepszych dośrodkowań w tym meczu.
Ostatnio zmieniony 30 cze 2010, 10:07 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Morelas
Skład B
Skład B
Posty: 89
Rejestracja: 29 cze 2010, 13:08
Reputacja: 0

Re: 1/8 finału: Hiszpania - Portugalia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morelas » 30 cze 2010, 10:06

RealFan pisze:Ogromna ilość strat piłki? Ronaldo wczoraj stracił przez cały mecz 6 piłek (!) z czego kilka razy był faulowany, a odebrał 4. Jego norma to około 12 strat, kiedy dostaje podania w okolicach pola karnego i może cokolwiek zrobić. Dużo to w ich ataku tracili Simao i Hugo Almeida i pewnie dlatego zostali zmienieni.
Co niezmienia faktu że Ronaldo zagrał kapitalny mecz :D

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18569
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: 1/8 finału: Hiszpania - Portugalia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 cze 2010, 10:16

Jak na możliwość jakie otrzymał w tym meczu od kolegów trudno się go czepiać. Messi (podaję jego przykład, bo rzekomo jest najlepszy i na tych mistrzostwach wcale nie zawodzi - milion strzałów i zero goli to przecież nic takiego) też nic by nie zrobił dostając podania tak daleko od bramki i nie mając możliwości podania do przodu komukolwiek. Cudów nie ma. A jakby jeszcze sędziowie traktowali go w którymś meczu tak jak Cristiano wczoraj to Maradoma pewnie by się na konferencji zapłakał.

Piszę o tym wszystkim, bo po prostu wkurza mnie to, co się robi w okół tego meczu. Wielu dziennikarzy i kibiców niestety także próbuje pokazać, że Portugalia zagrała słabo w ofensywie przez Ronaldo. Niby to Ronaldo był słaby, a nie cała Portugalia nie potrafiła wymienić kilku podań do przodu bez straty (w sumie Hiszpanie też mieli z tym problemy). Zupełnie przy tym ignorując rzeczy naprawdę istotne.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: 1/8 finału: Hiszpania - Portugalia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 30 cze 2010, 10:44

a powiedzcie mi jak Ronaldo gra w Realu, bo rzadko oglądam. Z tego co pamiętam w United hasał po prawym skrzydle, rzadziej na środku ataku [dużo rzadziej] a w kadrze atakuje z lewej strony. Może dlatego w Portugalii nie pokazuje tego co w klubie ? Gdzie gra w Realu ? Tam bardziej z lewej chyba Kaka gra ?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18569
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: 1/8 finału: Hiszpania - Portugalia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 cze 2010, 10:48

W Realu gra wszędzie, nie można mu w trakcie meczu przypisać jednej pozycji. :wink:

Jego średnia pozycja na boisku jest podobna do tej Higuaina, ale to dosyć mylące.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Re: 1/8 finału: Hiszpania - Portugalia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 30 cze 2010, 11:05

Naprawdę nie spodziewałem się, że ktoś będzie jeszcze bronił Ronaldo po tym jego blamażu.

Ja mam zgoła inne zdanie na temat gry Ronaldo. Milion prób dryblingu i wszystkie nieskuteczne. Żaden udanej akcji przez całe mistrzostwa (o, sorry, miał ze dwie z Koreą Północną przy stanie 5:0. I strzelił gola, więc jest lepszy od Messiego). Porażająca bezproduktywność, po prostu nie dało się na to patrzeć.
RealFan pisze:Niby to Ronaldo był słaby, a nie cała Portugalia nie potrafiła wymienić kilku podań do przodu bez straty
Właśnie, że były takie akcje. Najczęściej brali w nich udział Coentrao, Tiago, Meireles i Simao. Dobre akcje kończyły się, kiedy Krystyna zaczynała czarować. To ona była piętą achillesową Portugalii, za wszelką cenę żeluś chciał udowodnić, że jest najlepszy i w dupie miał kolegów z drużyny.

To był po prostu kompromitujący występ piłkarza, który określa się mianem najlepszego na świecie. Mówię o całych mistrzostwach, aczkolwiek jego wczorajszy występ był taki sam jak poprzednie.

RealFan, jeżeli dal Ciebie Messi zawodzi na mundialu tak jak Ronaldo, to coś jest nie tak. Leo, chociaż nic nie strzelił i nie gra kosmosu, to brał udział w połowie akcji, po których Argentyna strzeliła gole. W tej chwili od Ronaldo dzielą go lata świetlne.
RealFan pisze:A jakby jeszcze sędziowie traktowali go w którymś meczu tak jak Cristiano
To też dobre. Ronaldo na tych mistrzostwach nie zawodził jedynie w symulowaniu.

Awatar użytkownika
Morelas
Skład B
Skład B
Posty: 89
Rejestracja: 29 cze 2010, 13:08
Reputacja: 0

Re: 1/8 finału: Hiszpania - Portugalia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morelas » 30 cze 2010, 11:12

Corinthians pisze:Właśnie, że były takie akcje. Najczęściej brali w nich udział Coentrao, Tiago, Meireles i Simao
Dokładnie a najbardziej w tych akcjach podobał mi się chłopak który zwie się Fabio, przyszłość przed nim zdecydowanie.
Corinthians pisze:Dobre akcje kończyły się, kiedy Krystyna zaczynała czarować. To ona była piętą achillesową Portugalii, za wszelką cenę żeluś chciał udowodnić, że jest najlepszy i w dupie miał kolegów z drużyny.
Zgadzam się Portugalczycy zabardzo polegali na Ronaldo, i ich akcje naprawde nie wyglądały źle dopoki nie dostał piłki, poprostu za wszelką chłopak chciał pokazać że jest liderem drużyny, a grał jak totalny jeździec bez głowy i gdyby to nie był to "Wielki Ronaldo" tylko inny zawodnik to poprostu zostałby zmieniony.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/8 finału: Hiszpania - Portugalia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 cze 2010, 11:20

RealFan pisze:Pfff gol ze spalonego, nieodgwizdanie kilku ewidentnych fauli na Ronaldo. Villarato.
RealFan pisze:Katalonia gra więc dalej dzięki kolejnemu już wałkowi na tych śmiesznych Mistrzostwach. Szkoda.
Boli oj boli :lol:

Usprawiedliwianie Ronaldo też śmieszne. Przecież jasne jest, że koleś poza indywidualnymi akcjami nie daje zespołowi praktycznie niczego. W każdym meczu stara się oddać pierdyliard strzałów z każdej pozycji a jak się nie da bo rywal nie pozwala to Ronaldo nie ma. Jest zajebistym piłkarzem o wielkich umiejętnościach, ale porównywanie do Messiego z dupy bo Leo zamiast biegać w okolicy pola karnego to musi rozgrywać a ilość akcji, które kreuje to fakt a nie subiektywna opinia. W eliminacjach sporo się na grę Messiego w reprezentacji narzekało, ale teraz nikt nie powie złego słowa bo gra bardzo dobrze. Oczywiście powinien coś strzelić bo miał ku temu okazje, ale jego zadania nie kończą się na strzelaniu goli. Potrafisz sobie wyobrazić grę Argentyny bez Messiego? Ja nie za bardzo.

Jeśli chodzi o Hiszpanów to wczoraj nie zagrali szczególnie dobrych zawodów, ale na słabą Portugalię wystarczyło. Jestem przekonany, że bez Torresa graliby lepiej, ale ten musi grać ['] Villa mistrz. Ależ przyjemnie się go ogląda wiedząc, że będzie grał w Barcelonie :P

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18569
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: 1/8 finału: Hiszpania - Portugalia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 30 cze 2010, 11:44

Ile takich akcji było wczoraj? Dwie? Ile ich było z Brazylią? Jedna? Coentrao bardzo ładnie grał w defensywie, ale w ataku był akurat wczoraj bezproduktywny, podobnie jak Simao, Hugo Almeida, Danny, Liedson i cała reszta. Dziwne jest pisanie, zwłaszcza w kontekście wczorajszego meczu o złym Ronaldo, który tracił nie wiadomo ile piłek (co jak się okazuje jest nieprawdą, bo wśród ofensywnych graczy Portugalii stracił ich najmniej), bo Portugalia wczoraj w ataku pokazała wielkie nic niezależnie od tego, czy brał w akcji udział Ronaldo, czy też nie i to samo było z Brazylią, a z WKS było niewiele lepiej.

Grali dużo do Ronaldo? Za dużo? Oczywiście, że na niego grali. A na kogo mieli grać, jak prawie całym zespołem byli na własnej połowie, mieli problemy z wymieniem kilku podań poza linią obrony i posiadanie piłki na poziomie 30 kilku procent?

Różnica pomiędzy Messim i Ronaldo na tych Mistrzostwach jest podstawowa, ale ona tkwi w czymś innym niż sugerujesz. Argentyna niemal cały czas atakuje, a Portugalia się broni. Messi zawsze mając piłkę ma co najmniej trzech, a zazwyczaj więcej partnerów z przodu, którym może podać piłkę. Też często się musi po nią cofać, bo Argentyna nie ma pomocy, ale to mniej istotne. Cristiano przed sobą takiego komfortu nie miał, bo raz, że piłkę dostawał od Messiego o wiele rzadziej, to z przodu zazwyczaj miał niewielu partnerów i zwykle mógł co najwyżej podać do tyłu lub grać właśnie samemu. Dlaczego ignorujesz fakt tego, gdzie Ronaldo dostawał podania? To jest napastnik, nie rozgrywający i w środku pola czarować nie będzie. A kiedy czekał na piłki w okolicach pola karnego to ich nie dostawał tak samo jak Almeida i Liedson, gdy też tego próbowali. Ciekawe dlaczego.
Corinthians pisze:To też dobre. Ronaldo na tych mistrzostwach nie zawodził jedynie w symulowaniu.
Tak tak, faule np. Capdevili i Puyola to były symulki.

Ja nie twierdzę, że Ronaldo grał na tych mistrzostwach dobrze, bo nie grał. Twierdzę jednak, że ze względu na wymienione okoliczności nie mógł pokazać pełni potencjału i zrzucanie na niego całej winy za słabość zespołu w ataku jest w ich świetle co najmniej niesprawiedliwe. W klubie, gdy ma z kim grać w ofensywie to podaje naprawdę dużo, czasem nawet więcej niż powinien, a jeśli zaczyna grać indywidualnie to na pewno nie bez powodu, a powodem nie jest to, że chce pokazać, jaki jest zajebisty.

Tak Mentor boli. Boli mnie to, że na tych mistrzostwach przechodzi tyle wałków, a FIFA nie wyciągnie żadnych wniosków i ewentualnie postawi sędziów za bramkami [*] Bo co z tego, że spalony był mały, a liniowy źle się ustawił? Takie sytuacje wypaczają sens rywalizacji, bo na dobrą sprawę Hiszpanie (Barcelona :smile2: ) też stworzyli niewiele, zwłaszcza do czasu gola (było tylko kilka strzałów z daleka). A brak powtórek nawet dla telewidzów z takiej sytuacji to wstyd.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/8 finału: Hiszpania - Portugalia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 cze 2010, 11:58

Zgadzam się, że Ronaldo nie ma najlepszych warunków do pokazania pełni swoich umiejętności, ale przecież to samo można napisać o Messim bo Argentynę od Barcelony dzieli przepaść w wielu kwestiach i sporo się pisało o tym, że gra w reprezentacji słabo bo grać nie ma z kim. Teraz nagle się okazuje, że nawet jeżeli nie może grać tego co lubi najbardziej to i tak jest bardzo pożyteczny i w dużej mierze ciągnie grę reprezentacji. Tak więc można usprawiedliwiać słabą grę Ronaldo, ale to niczego nie zmienia - gra wciąż pozostanie słaba. Messi natomiast gra dobrze i możesz to sobie tłumaczyć jak Ci się podoba, ale sytuacji to nie zmieni.

Wałki? Wolę określenie błędy bo jednak nie wierzę w żadne ustawiane mecze czy celowe pomyłki na czyjąś korzyść.

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”