Loew zjada wielkiego Maradone, ktoremu ewidentnie sodoweczka do glowy uderzyla na sniadanie. Graja slabo, sprzyjalo im szczescie wiec mysle ze dla nich ten etap to jest idealny na pozegnanie

Post autor: czeher » 03 lip 2010, 15:41
czeher
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio