Strasznie zawodzą kolarze Liquigasu pomocnicy Kreuziger,Szmyd i spółka niepomagają Basso a on sam niejest w najlepszej formie...C.Evans miał przez moment żółtą koszulkę ale stracił na jednym etapie tak jak Armstrong i przestał się liczyć w Tourze choć w jego przypadku można tłumaczyć że jest obalały...Armstrong cały czas odkąd upadał na początkowych etapach powtarza że chce wygrać etap i zakończyć karierę cóż...jakoś chyba sam niewie co mówi bo również bez formy na każdym etapie górskim traci minuty niejest tak mocny jak wskazywał prolog...szkoda bo poczęści liczyłem że namiesza i będzie może na podium a chociaż napewno w 5 choć z drugiej strony mówi że jedzie dla Leipheimera i ekipy choć aż tak bardzo niewidać aby Levi miał zniego pożytek choć drużyna ciągle ma szanse na końcowe zwycięstwo...Jutro kolejny etap górski no i czekam na kolejne przetasowania



