FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1165

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 lip 2010, 13:35

To właśnie miałem na myśli. Dużo łatwiej i wygodniej jest wracać z meczu rozgrywanego wcześniej. Ja też wracałem z buta :wink:

Tymczasem transfer Rafy to podobno tylko kwestia czasu. Prawdopodobnie pójdzie za Titim do Nowego Jorku :/ Słaba opcja dla klubu bo nic nie zarobimy z tytułu transferu, ale podejście jest takie, że zasłużonym zawodnikom nie robimy problemów przy odejściu. Rafa chce odejść i ma wolną rękę a klub zaoszczędzi przynajmniej 4 mln jego pensji choć nie należy tego nazywać zarobkiem jak dla mnie. Tak czy inaczej odpada kolejny defensywny piłkarz a więc awans Fontasa (najprawdopodobniej jego) wydaje się być pewny i konieczny. Abidal zapewne w razie czego będzie grywał na środku. Musimy jednak koniecznie sprowadzić jakiegoś DM-a i w tym wyścigu prowadzi podobno Bruno z Villarreal. To całkiem niezły kierunek choć spodziewałem się kogoś z Ligue 1. Jeżeli jednak jest okazja sprowadzić zawodnika grającego już w lidze i to w bądź co bądź silnym zespole to jestem za.

Gorzej wygląda kwestia zawodników niechcianych z Hlebem na czele ['] Ten już zapowiedział, że nigdzie się nie rusza nawet jeżeli znajdziemy mu nowego pracodawcę. Przypominam, że Pep nie widzi go w swoich planach :roll: Skończy się tak, że Białorusin zostanie, ale nie będzie grał i to jest moim zdaniem najgorsze wyjście. Kadra nie jest zbyt szeroka (inna sprawa, że Guardiola zdaje się preferować taką liczebność i do tej pory ten system się sprawdzał) i jeżeli koniecznie musi zostać to należałoby z niego korzystać w miarę możliwości. Pewnie będzie ostatni w kolejce do gry, ale jednak w niej będzie bo raczej nie zdegradujemy go do Barcelony B :P

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 lip 2010, 20:19

Jeśli odejdzie Rafa to raczej wypadałoby kogoś zakupić. Trójka Puyol-Pique-Milito prezentuje się dobrze, Abidala w życiu bym nie chciał widzieć na środku po jego wyczynach w RPA. To jest jakaś alternatywa, ale słaba wg. mnie. Pamiętam dwumecz z Arsenalem i absencję Carlesa i Pique. Nie wyobrażam sobie na dzień dzisiejszy duetu Milito-Fontas. Oczywiście, że może chłopak wyskoczyć jak Pique, Pedro czy Sergio, ale wolałbym, żeby ktoś już o uznanej marce był jako alternatywa, Toure także już nie ma. Szkoda by było gdyby odszedł, ale to już jego wola, byle by szybko to było załatwione.

Bruno to ciekawa opcja, dobre opinie o nim krążą i o umiejętnościach i o charakterze. Senna także byłby do wciągnięcia, ale czy Barcelona w ogóle szuka kogoś. Ten Oriol Romeu wygląda świetnie na Euro U-19, Thiago także, choć ten ma przestoje. Mam nadzieję, że obaj dostaną kilka naprawdę sporych szans w nowym sezonie. Szkoda, że są na Euro a nie będzie ich podczas przygotowań.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 21 lip 2010, 20:50

Fontas podpisał kontrakt do 2012 http://www.blaugrana.pl/news/5489/fontàs_2012.html, ale jest po poważnej kontuzji, i gdy tylko będzie mogł trenować, to wróci(a raczej zostanie) w Barcy B pod okiem Lucho.
Raczej nie jest to następca Rafy od zaraz :roll:

Co do Bruno, to jego agent zaprzeczył istnieniu jakiegokolwiek porozumieniu, miedzy nim a Barcą, co nie musi nic oznaczać :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 22 lip 2010, 11:19

http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=30587

Grubo :lol2: :lol2: :lol2:

Jeśli chodzi o wypowiedzi piłkarzy Barcelony na temat Cesca to rozumiem, że już prawie wszyscy podpadli Kanonierom, ale żeby Henry? :o Na dodatek jako zawodnik New York Red Bulls :o

http://www.blaugrana.pl/news/5491/henry ... mowic.html
W wywiadzie udzielonym stacji ESPN Thierry Henry sprecyzował wypowiedź z tego tygodnia, którą jego zdaniem błędnie zinterpretowano:

"Nie powiedziałem, że chcę, by Cesc został w Arsenalu. Jestem fanem londyńskiego klubu i dla mnie, jako fana, lepiej by taki piłkarz został w Arsenalu, ale nie można powiedzieć chłopakowi, który chce wrócić do swojego domu 'nie' ".

Henry odniósł się ponadto do występu reprezentacji Francji na mundialu: „Nie graliśmy dobrze. To, co działo się w szatni to głupoty prasy. Kiedy się wygrywa, nic nie wycieka, ale kiedy zwycięstw brak...”.

Titi przyznał, że 2-6 na Bernabeu to jeden z najlepszych momentów w jego karierze:

„Wygranie sześciu pucharów w jednym roku było nieprawdopodobne, wyjątkowe. Zawsze będę pamiętał o 2-6 w koszulce Barçy. Barcelona dała mi bardzo wiele. Nie mogę zapomnieć o Rijkaardzie. Z kolei Pep nie jest normalnym trenerem. To nie jest normalne, kiedy przychodzisz i od razu wygrywasz sześć pucharów. Jemu to się udało”.

Były piłkarz Barçy nie ukrywa, że chciałby, by do Red Bulls dołączył Rafa Márquez: „Gdyby przyszedł, byłoby wspaniale. Przyszedłem tutaj nie tylko po to, by cieszyć się miastem, ale by rywalizować. Miałem inną propozycję z europejskiego klubu, ale nie chciałem nawet jej rozważać”.
Chyba każdy chciałby, aby wreszcie się to skończyło bo cała ta saga wprowadza tylko bardzo nerwową atmosferę, ale końca nie widać. Ostatnie doniesienia są takie, że Wenger już nie mówi 'Cesc nie jest na sprzedaż' tylko 'Cesc? Dajcie 60 mln' :lol: Oczywiście prawdy może być w tym tyle co nic, ale tak czy siak w ostatnich dniach temat znowu odżył :roll:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 lip 2010, 11:27

Mentor pisze:Ostatnie doniesienia są takie, że Wenger już nie mówi 'Cesc nie jest na sprzedaż' tylko 'Cesc? Dajcie 60 mln' :lol:
Jakby to była prawda, to by znaczyło, że Cesc naciska na Wengera, bo sam z siebie Wenger by nie zmienił nagle zdania, zbyt uparty jest :lol:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 22 lip 2010, 17:15

fieldy pisze:
Mentor pisze:Ostatnie doniesienia są takie, że Wenger już nie mówi 'Cesc nie jest na sprzedaż' tylko 'Cesc? Dajcie 60 mln' :lol:
Jakby to była prawda, to by znaczyło, że Cesc naciska na Wengera, bo sam z siebie Wenger by nie zmienił nagle zdania, zbyt uparty jest :lol:
Ale podobno Cesc miał być na wakacjach i miał się nie interesować tym tematem :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 22 lip 2010, 17:31

Magnum pisze:Ale podobno Cesc miał być na wakacjach
Obrazek

:P

Uprzedzając ewentualne pytania - to podobno bardzo świeża fotka z wakacji Pique. Jest tego więcej, ale Cesc jest tylko na tej :P

Bonus: http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak- ... 9875_n.jpg :lol:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 22 lip 2010, 17:36

To ja nie mam pytań :evil: :angry: :angry: :angry:



A tak serio :P to chodzi mi o to, że z wakacji raczej nie dzwoni do Austrii codziennie domagając się transferu, więc jak dla mnie tabloidy wymyślają coś żeby temat się trzymał i sprzedaż szła ;) Ja się nastawiam na to, że Cesc Fabregas będzie zawodnikiem Arsenalu FC w sezonie 2010/2011. :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 22 lip 2010, 17:44

Przecież wiadomo, że Cesc nie wisi na słuchawce. Od tego ma agenta, który dostał pewnie konkretne wytyczne, czyli negocjować odejście albo nie negocjować odejścia. Agent reprezentuje interesy zawodnika a nie klubu więc sprawa jest prosta o ile sam zawodnik wie co chce robić.

Moim zdaniem nie masz się o co martwić. Przynajmniej przez rok :P :wink:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 22 lip 2010, 22:48



:boje się: :haha:

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 23 lip 2010, 19:04

skonczcie z pierdolami w stylu fabregas moglby sie w barcy nie rozwinac. barca ma najlepsza szkolke na swiecie, najlepsza kuznie talentow, a fabregas obok messiego byl najlepszym przedstawicielem tej generacji. w barcelonie juz wtedy widzieli w nim wielki talent, ktory bedzie jendym z najlepszych, nie ma tu mowy o jakimkolwiek przeoczeniu, czy o utonieciu w "morzu talentow". jezeli sa jakies watpliwosci, to ewentualnie takie czy nie bylby jeszcze lepszy jakby zostal.
Cesc mial przed soba swietlana przyszlosc w Barcelonie i odszedl do Londynu, no co za bezmozg, polecial do dalekiego zimnego Londynu i olal mozliwosc zrobienia pewnej kariery w Barsie. No prosze Cie.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 23 lip 2010, 23:07

cesc poszedl do arsenalu bo nie mogl w hiszpanii podpisac zawodowego kontraktu. tylko dlatego

a teraz chce wrocic do domu. jakze mi przykro ale chyba czas sie z tym pogodzic

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 23 lip 2010, 23:19

To nie mogl poczekac rok czy dwa i podpisac kontrakt? Cos to podejrzane. Wyobraz sobie ze jestes gwiazda mlodziezowki w Barcelonie, mieszkasz w Twoim ukochanym miesjcie, w swoim domu, grasz w ukochanym klubie i masz pewna przyszlosc w klubie, pewny kontrakt za rok albo dwa a tu pojawia się zlodziej Wenger, proponuje kontrakt od razu i lecisz do deszczowego Londynu? Ta historia sie kupy nie trzyma

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 23 lip 2010, 23:32

michal2 pisze:To nie mogl poczekac rok czy dwa i podpisac kontrakt? Cos to podejrzane. Wyobraz sobie ze jestes gwiazda mlodziezowki w Barcelonie, mieszkasz w Twoim ukochanym miesjcie, w swoim domu, grasz w ukochanym klubie i masz pewna przyszlosc w klubie, pewny kontrakt za rok albo dwa a tu pojawia się zlodziej Wenger, proponuje kontrakt od razu i lecisz do deszczowego Londynu? Ta historia sie kupy nie trzyma
Nie pajacuj, bo albo robisz z siebie kretyna albo nie masz pojęcia co tu wypisujesz. Jak nie wiesz dlaczego Cesc przeszedł do Arsenalu to zadzwoń do ojca Fabregasa, spytaj się dlaczego tydzień przed mistrzostwami u-17 odwiedzili ośrodki Arsenalu, spytaj się kto załatwił mu pracę.
Przede wszystkim Arsene obiecał mu obecność w pierwszej drużynie, profesjonalny kontrakt, na który w Barcelonie musiałby poczekać i pracę ojcu. Gdyby Francesc pochodził z majętnej rodziny pewnie by nie zawitał do Londynu. Tylko spokojnie to samo obiecano Meridzie, Pique czy Pacheco.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 23 lip 2010, 23:32

michal2 pisze:To nie mogl poczekac rok czy dwa i podpisac kontrakt? Cos to podejrzane. Wyobraz sobie ze jestes gwiazda mlodziezowki w Barcelonie, mieszkasz w Twoim ukochanym miesjcie, w swoim domu, grasz w ukochanym klubie i masz pewna przyszlosc w klubie, pewny kontrakt za rok albo dwa a tu pojawia się zlodziej Wenger, proponuje kontrakt od razu i lecisz do deszczowego Londynu? Ta historia sie kupy nie trzyma

kiedy bedziesz mial juz 15 lat i twoj stary przyjdzie do domu i powie: "pedraku, zwijaj manatki, dali mi robote przy zbiorze ziemniakow w irlandii" bedziesz mial wtedy tyle do gadania co zyd za okupacji. pojedziesz razem z nim.
francuski zlodziej ma taka przewage ze wybiera sobie najzdolniejsza mlodziez z calej europy, bo sam jest gowno wart jako wylawiacz talentow. natomiast barcelona prowadzi polityke mlodziezowa oparta na rownym traktowaniu swoich mlodych graczy. nie miala zadnych szans utrzymania cesca, gdy jego ojcec dostal ciepla posadke w klubie z londynu. barca musialby takie posadki dawac kazdemu staremu zdolnego chlopca.


wp // fieldy

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”