No własnie, Ribery by szybko uciekł z Bayernu gdyby nie słaby sezon i problemy natury zdrowotnej i wychowawczej. Teraz juz go inni nie chca i nie za takie pieniadze, wiec przedłuzył umowe jeszcze na korzystnych warunkach. Bayernowi przeszedł dobry biznes kolo nosa - ja tak na to patrze. Z Bastianem jest sytuacja o tyle inna, ze Schweinsteiger jest Niemcem, który został wypatrzony i wykreowany na gwiazdora wlasnie przez bawarski klub. Wiele im zawdziecza.Maciek (interista) pisze:Podoba mi sie bardzo postawa Bayernu, ktorego dzialacze niesamowicie walcza o utrzymanie w druznie swoich gwiazd. Rok temu historia z Riberym (chocaiz szczerze mowiac w tym jednym przypadku popelnili blad bo nalezalo go sprzedac), natomiast obecnie zaporowe ceny za Bastiana itd. Rozumiem, ze licza sie kwestie finasowe, a Inter jest tutaj dosyc w tyle za Niemcami.
Ze stadionem sie generalnie zgadzam, choc ciezko bedzie opuscic San Siro.
Moim zdaniem z druzyny trzeba czasem upuscic krwi, tym bardziej teraz po odejsciu tak waznej osoby jak Mourinho, chcoby z powodu tego by druzyna zdala sobie sprawa, ze tamten sezon to juz przeszłość i by zaczela pracowac na nowa jakość. Zeby wola sukcesu sie nie wypaliła. Poza tym Benitez ma prawo do swojej koncepcji i do zmian, tak jak robil je Mourinho. Porównan do Jose oczywiscie nie ominie, ale wazne zeby zdobył zaufanie zawodników, a Maicon akurat udzielił ostatnimi czasy wielu wypowidzi chwalacych Mourinho.
Co w ogole nie zmienia faktu, ze Fossati nie chciał podpisac profesjonalnej umowy z Interem, bo chciał wrocic do Milanu. Wyciagniecie 5 baniek za niego w tej sytuacji uwazam za swietny interes. Nie wiem czy Suazo lub Mancini beda tyle warci. Filkor młodzianem juz nie jest, watpie aby został objawieniem ligi. Zostanie wypozyczony do Serie B i tak sie skonczy jego rozwoj.Akurat to za kilka sezonów może nie okazać się takim powodem do dumy.
Vargas byl lewym obronca w Catanii i po swietnym sezonie w przecietniaku, zupelnie nie poradzil sobie w Fiorentinie na tej pozycji. Odzył na lewym skrzydle. Z Bastosem jest sytuacja o tyle odwrotna ze daje rade na lewej obronie na poziomie reprezentacji czy od czasu do czasu Ligue 1. W jego przypadku bym zaryzykował, choc plotki łaczace go z nami ucichły i wydaje sie ze Michel nie odejdzie z Lyonu. Coentrao tez był skrzydlowym, ale jednak na MŚ pokazał ze gra w obronie na wysokim poziomie go nie przeraza. Vargas by popłynal.Babel, piszesz mi że Vargas to nie lewy obrońca a sam wymieniasz Bastosa, który jeszcze 1,5 roku temu był czołowym strzelcem Ligue 1 w barwach Lille.
Nie sadze zeby Inter przeznaczył 160 mln na transfery. To bajki. Ale połowa z tego jest jak najbardziej realna. Odnosnie przecietniakow, Maicon tez byl takim pzecietniakiem jak przychodzil do Interu. Kosztował wtedy 7 milionów. Poza tym wymienilem tez zawodników juz sprzedanych, by pokazac ze da sie kupic ciekawego bocznego obronce.Choć kasy macie jak lodu(coś czytałem, że około 160 mln)
Ehh... myslalem ze nie wkleje tego posta.



