Pepe - wloskiego Slawka Pe(pe)szke,ktory i tak na tle kolegow pokazal sie z calkiem niezlej strony
Iaquinte - najwiekszy chyba zart Marcelo,w trzecim meczu zagral juz na szpicy i widac bylo,ze czuje sie tam zdecydowanie lepiej
Di Natale - po formie z Serie A nie bylo sladu,poza tym i tak gral chyba najmniej sposrod wyzej wymienionych
Zadaniem pomocnikow bylo opanowanie srodka pola,nie przeszkadzanie tercetowi ofensywnemu i ewentualnie proby strzalow z dystansu. Jak z tych zadan wywiazali sie Gattuso & De Rossi & Montolivo (wczesniej takze Marchisio) najlepiej bylo widac w meczu ze Slowakami. Duet Strba - Kucka po prostu osmieszyl wloska formacje wygrywajac na spoym luzie wiekszosc pojedynkow,szczegolnie w 1 polowie.
Marchetti to bramkarz co najwyzej sredni. Z obroncow w kadrze zostawilbym Chielliniego,Bonucciego i ewentualnie Criscito,chociaz co do tego ostaniego nie jestem przekonany. Prandelli musi odswiezyc ta ekipe i zadanie te do najlatwiejszych nalezec nie bedzie tym bardziej,ze oczekiwania wloskich Tifosich jak zwykle sa ogromne. Jezeli Serie A nie urodzi w ciagu najblizszych 2 lat kilku klasowych zawodnikow to ewentualny cwiecfinal na EURO 2012 fani z Polwyspu Apeninskiego beda musieli uznac za sukces.
Ja ze swojej strony licze,ze powolania dostana Cassano,Balotelli,Poli i Aquilani



