Wisła i Lech musza awansować. Wynik w meczu z Azerami był nawet do przewidzenie, w sensie, że bedzie ciężko, ale jednak Wisła musi się spiąć na szczyt swoich możliwości, tak na szczyt a nie urządzać sobie treningi z poważnym rywalem jakim jest Karabach.
jesteśmy tam gdzie byliśmy od lat.yx666 pisze:Po dwudziestu minutach oglądania wisły wyłączyłem tv. Potem włączyłem na Jagę (i tylko oni zagrali przyzwoicie) ale wyłączyłem już w 60. i poszedłem spać. Jesteśmy na dnie.
W Grecji pierwszy raz usłyszeli o Jagiellonii Białystok i co?emdżej pisze:Ruch zgodnie z przewidywaniami przegrał z Austrią, ale żeby Wisła przegrała z jakimiś Azerami? Pierwszy raz o tej drużynie usłyszałem po losowaniu, a tu proszę - 0:1 i to w dodatku najniższy wymiar kary.



