Polskie kluby w europejskich pucharach - Strona 104

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Ile polskich drużyn dotrwa do IV rundy eliminacyjnej?

Wszystkie
4
20%
Trzy
1
5%
Dwa
6
30%
Jeden
2
10%
Żaden
7
35%
Awatar użytkownika
Louis_Dawid_Suarez
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 30 lip 2010, 17:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bartnica

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Louis_Dawid_Suarez » 31 lip 2010, 18:36

Właśnie dlatego myśle, że Jaga nie powiedziała ostatniego słowa i mam nadzieje, że jeszcze nie pożegna się z Pucharem Europy

Shlubb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1137
Rejestracja: 24 lip 2010, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jabłoń, woj. Lubelskie

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 31 lip 2010, 18:39

Louis_Dawid_Suarez pisze:Właśnie dlatego myśle, że Jaga nie powiedziała ostatniego słowa i mam nadzieje, że jeszcze nie pożegna się z Pucharem Europy
Przy dobrej grze i odrobinie szczęścia może się to udać.

Awatar użytkownika
Louis_Dawid_Suarez
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 30 lip 2010, 17:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bartnica

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Louis_Dawid_Suarez » 31 lip 2010, 18:42

było by fajnie pooglądać trochę dłużej polskie drużyny, w europejskich pucharach... W tamtym roku długo ta przygoda nie trwała...

Shlubb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1137
Rejestracja: 24 lip 2010, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jabłoń, woj. Lubelskie

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 31 lip 2010, 18:51

Szkoda troche że takie kraje jak np Białoruś albo Węgry już wyprzedziły piłkarsko :(

Awatar użytkownika
yx666
Skład C
Skład C
Posty: 51
Rejestracja: 15 lip 2010, 22:07
Reputacja: 0

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yx666 » 31 lip 2010, 19:32

Louis_Dawid_Suarez pisze:było by fajnie pooglądać trochę dłużej polskie drużyny, w europejskich pucharach... W tamtym roku długo ta przygoda nie trwała...
hm.. ostatnia runda el. LE, to powinniśmy się cieszyć, za jakiś czas, długo to będzie dla nas jak nie odpadniemy w 2. rundzie :|

Awatar użytkownika
Louis_Dawid_Suarez
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 30 lip 2010, 17:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bartnica

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Louis_Dawid_Suarez » 31 lip 2010, 19:51

tak niestety z roku na rok gra naszych drużyn wygląda coraz gorzej...ale trzeba być dobrej myśli i mieć nadzieje, że ten rok będzie przełomowy dla polskiej piłki :lol:

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 01 sie 2010, 11:46

Żal też bo trochę punktów do rankingu umknęło. Jeżeli ktoś się spodziewa nie wiadomo czego teraz to niech idzie pod chłodny prysznic, jeżeli szybko bramka jakaś nie padnie w rewanżach to się skończy na męczącej grze i różnie może być wyniki będą na styku. Lech ma problem ze skutecznością, bo kilka sytuacji było w tych paru meczach, a kończyli maks 1:0. Ale to i tak lepiej od Wisły która sytuacji porównywalnie dobrych prawie wcale nie stwarzała. Jagiellonia zależy czy im się uda uszczknąć coś szybko żeby podciąć morale Arisu wtedy szansę widzę.

Awatar użytkownika
VADER
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 161
Rejestracja: 10 wrz 2004, 13:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraina Gejzerów i gorących "syren";)
Kontakt:

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: VADER » 02 sie 2010, 10:34

Po wczorajszym meczu w Płocku o Superpuchar Polski po raz kolejny Lech pokazał,że w tym sezonie będzie tylko statystować w naszej słabej i bezpłciowej lidze.Nie widać w zasadzie nic co mogłoby pokazać,iż we środę możemy liczyć na "cud nad Wartą".Popularny Kolejorz może odczuwać skutki wczorajszego meczu z Jagą,stąd mam poważne obawy,czy Lechitom uda się zebrać do kupy przed meczem ze Spartą który już za nieco ponad 48godzin.W tym meczu gracze Zielińskiego nie mogą sobie pozwolić na tak głupie błędy jak w Pradze i wczoraj w Płocku.Niestety prawda jest brutalna,że działacze Lecha kompletnie przespali okno transferowe i teraz są tego skutki[to są skutki picia wódki:)].Gra Lecha to przyznam z żalem obraz nędzy i rozpaczy.Jestem tylko jednego ciekaw co zamierza uczynić trener Lecha w rewanżu ze Spartą.Podobno szykuje Czechom niespodziankę.Przyznam szczerze,że raczej są to tylko puste słowa.Praktycznie "bezzębna" ławka rezerwowych niczego w tej kwestii nie jest wstanie polepszyć by NIESTETY być optymistą przed środowym rewanżem na Bułgarskiej.Ale jak mawia znane powiedzenie..."nadzieja jest matką głupich";no i ja chyba się do tych głupców poniekąd po cichu zaliczam licząc na ciekawy i żywy mecz z obu stron.Co do pozostalych zespołów to cóż - niema co zbytnio płakać nad rozlanym mlekiem.Pierwsze mecze w ramach 3rundy LE pokazały brutalną prawdę,że jesteśmy w większości kopciuszkami europejskiego futbolu.Może to dziwnie zabrzmi,ale wierzę najbardziej w awans Jagielloni w Salonikach we czwartek mimo,że polegli u siebie z Arisem 1:2.Oglądając poczynania Jagi w Białymstoku nie sposób zauważyć,iż po fatalnie głupio straconej 2 bramce chłopaki nie załamali się,a podjęli rękawice i zwłaszcza po golu Grzyba ich gra nabrała rozmachu,a co najważniejsze pokazali prawdziwy charakter.Aris już pod koniec meczu rozpaczliwie się bronił.Widać,że ekipa "profesora" Hectora Raula Cupera jest jak najbardziej realna do odstrzału.Poza tym ich mecz wczorajszy z Lechem w ramach Superpucharu Polski też dał jasną odpowiedź,że mogą jak chcą z silniejszym rywalem naprawdę pokazać pełnię swoich możliwości.Wisła niestety nie próbowała nawet czegokolwiek wskórać na Suchych Stawach i za kilkanaście godzin w Azerbejdżanie może naprawdę czekać ich istna droga do piekła tym bardziej że sędzią tego meczu ma być Turek a spora część działaczy Karabachu Agdam to Turcy.Z kolei Ruch choćbym niewiem jak mocno trzymał za nich kciuki mogą tylko w zasadzie z honorem pożegnać się z pucharami.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 sie 2010, 21:18

:lol: Bez przesady, Lech dzisiaj to nawet nie ma siły. Co zrobił Zieliński z formą fizyczną Wojtkowiaka to coś niesamowitego, gościu biegał jakby miał 3 płuco, a teraz nie ma siły przebiec 2 razy boiska w ciągu 10 minut.
Kibice ich mam nadzieję zajebią za te transfery.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 04 sie 2010, 21:32

Dobra, to już przestaje być zabawne. Zieliński w Odrze i Groclinie był jak Polska długa i szeroka podziwiany właściwie za każdy element warsztatu, w Polonii miał kolosalną ilość pecha i tak naprawdę większość krytykantów nie miała specjalnych argumentów, ale to, co robi z Lechem, to jest jakiś dramat.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16370
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2907
Lokalizacja: Piekło

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 04 sie 2010, 21:50

Ja mam dość przed końcem. Tragicznie gra ta drużyna, Krivets, szczególnie Stilic to jakaś masakra jest. Jeśli chodzi o przód to szkoda Wichniarka, gościu się stara ale sam nie da rady.

Shlubb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1137
Rejestracja: 24 lip 2010, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jabłoń, woj. Lubelskie

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 04 sie 2010, 21:53

No i po lidze mistrzów... (jak co roku)

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7741
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 04 sie 2010, 21:57

Wilmore pisze:Dobra, to już przestaje być zabawne. Zieliński w Odrze i Groclinie był jak Polska długa i szeroka podziwiany właściwie za każdy element warsztatu, w Polonii miał kolosalną ilość pecha i tak naprawdę większość krytykantów nie miała specjalnych argumentów, ale to, co robi z Lechem, to jest jakiś dramat.
Ale skąd to zdziwienie. To jest po prostu przeciętny trener, który bardzo dobrze prowadzi drużyny podczas okresu przygotowawczego na rundy wiosenne. Nic się przecież od paru lat w jego wynikach nie zmienia.
Ostatnio zmieniony 04 sie 2010, 21:59 przez maciek_88, łącznie zmieniany 1 raz.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 04 sie 2010, 21:58

Ten przeciętny trener z bardzo słabych piłkarzy Groclinu i Odry robił bardzo solidnych piłkarzy nie tylko na wiosnę. Stąd zdziwienie, bo o ile w Polonii miał masę pecha, o tyle w Lechu popełnia potworne błędy, ośmiesza się sam.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Polskie kluby w europejskich pucharach

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 sie 2010, 22:01

Cleo dzisiaj strzelił w jednym spotkaniu więcej bramek niż Lech w 4. :lol: Trzeba było wywalić na stół te 1,4 mln. euro, tak samo jak jechać do Borysowa i dać worek kasy za Białorusinów. Wołga z 2 ligi rosyjskiej pokazała, że oni tam może i mówią, że nie sprzedadzą, ale jak jest odpowiednia kwota na stole to sami wykupują bilety swoim zawodnikom do nowych klubów.
Jak widzę bezsens w środku pola Lecha to aż współczuje Wichniarkowi, który biega na lewym skrzydle.

Zieliński był jest i będzie trenerem do dup, bez żadnego posłuchu wśród zawodników. A jego wiedzę potwierdza Zapotoka kupiony po kilku minutach sparingu. Wystawianie jednocześnie Drygasa i Injaca to jak zabijanie akcji ofensywnych.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”