Raz mówi, że jeszcze nie wie, potem, że chce grać dla Francji a potem znowu, że nie wie- Dalej zastanawiam się, dla kogo zagram, ale potrzebuje więcej czasu. Mój dziadek był Polakiem. Wyemigrował do Francji i niestety straciliśmy nasz język. PZPN poprosił mnie, bym zdobył dokumenty które są potrzebne do dostania obywatelstwa. Ale nie zdecydowałem się jeszcze, czy chcę dla nich grać. Jestem otwarty na negocjacje - powiedział Koscielny.
- Gra dla takiego klubu jak Arsenal na pewno pomoże dostać się na poziom międzynarodowy o wiele szybciej. Nie chcę stracić szansy na grę dla Francji. To jest mój priorytet. Chcę grać w reprezentacji Francji.
Na pytanie czy Koscielny bierze pod uwagę formę, jaką zaprezentowała reprezentacja Francji, powiedział:
- Nie, nie wydaje mi się. Nie interesują mnie wyniki Francji. Podejmę decyzję na podstawie moich uczuć i tego, co mam w sercu. Pytanie brzmi: czy chcę grać dla Francji czy Polski? Nie interesują mnie wyniki na MŚ - zakończył Koscielny.










