Liverpool (zbiorczy) - Strona 206

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 23 sie 2010, 20:08

Zależy o kim piszesz. Ja kiedyś uważałem Javiera za najlepszego defensywnego pomocnika na świecie. Jak przychodził do Europy. Później trochę profil wzoru mi się zmienił, choć nadal bardzo cenię Mascherano. Toure i Keita także nie byli mistrzami techniki, a dawali radę i się poprawiali. Sam transfer Argentyńczyka jest mi trochę obojętny, jak przyjdzie będzie dobrze, jak nie -tragedia się nie stanie.

E: zresztą JM przy piłce nie jest taki tragiczny, rozgrywać nie potrafi może wybitnie, ale podać umie i to na wysokim procencie, a to w Barcelonie się zawsze przydaje. Ważne żeby nie tracił i myślał na boisku, a z tym u niego jest OK.
Ostatnio zmieniony 23 sie 2010, 20:13 przez Jarzinho, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 sie 2010, 20:11

Mascherano nie ma dziś w składzie - oficjalne potwierdzenie

Hodgson on Mascherano: "He's not here, there's speculation about his future and his mind isn't right so it wasn't correct to select him"

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 23 sie 2010, 20:18

Tylko jakie to są podania? do tylu lub lekko w bok.Javier wie ze jest w tym slaby dlatego nie stara się o trudniejsze piłki,takie jak on potrafi grac wiekszosc graczy naświecie.Trzeba dodac ze mało ktory gracz na świecie ma takie zadania jak Mascherano czyli gra przed linia obrony i zerowe zapędy do przodu.

Nie rozumiem tego Keity,kiedy facet zagrał 2 mecze jako DM?

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 23 sie 2010, 20:26

Reina, Johnson, Skrtel, Carragher, Agger, Kuyt, Gerrard, Lucas, Jovanovic, Ngog, Torres

Hart, Richards, Kolo, Kompany, Lescott, de Jong, Barry, Yaya, Milner, Johnson, Tevez

Na ławce nie ma Balotelliego, ale jest Adebayor Silva i Jo.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 23 sie 2010, 20:29

MGiggs pisze:Nie rozumiem tego Keity,kiedy facet zagrał 2 mecze jako DM?
Bardziej chodziło mi o zaawansowanie techniczne i udział w grze ofensywnej. Seydou czasami nie wiem po co jest na boisku, bo robi to dokładnie co napisałeś o Mascherano, czyli podaje albo do tyłu albo do najbliższego partnera. Jednak daje radę, a czasami ma okres takiej gry i wkładu w wynik jak na początku poprzedniego sezonu.
W Barcelonie nie wszyscy muszą potrafić wyprowadzać piłki jak Xavi, Marquez, Pique itd. ważne, żeby ich nie było za wielu. Sam pisałem, że ciężko będzie jak przed Milito będzie grał Keita bo źle to wygląda.(po jakimś tam meczu towarzyskim, nie chce mi się sprawdzać).

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 sie 2010, 20:39

kaczy pisze:Na ławce nie ma Balotelliego
doznał jakiegoś urazu w meczu LE, gdy pojawił się chyba na kwadrans przed końcem, strzelił gola, dostał kartkę i doznał urazu

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 23 sie 2010, 20:47

Ma coś z kolanem, ale mówił że to nic poważnego, i że zagra z Liverpoolem jeśli trener na niego postawi.

BTW. Dzisiaj mamy 2 byłych szkoleniowców Interu, Hodgson prowadził Nerrazurri w latach 95-97

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 23 sie 2010, 20:57

Jak informuje SkySports, Javier Mascherano, który pragnie odejść do Barcelony odmówił gry w dzisiejszym spotkaniu przeciwko Machesterowi City.

Piłkarz zamierza przenieść się do Barcelony, która złożyła już pierwszą ofertę za Argentyńczyka. 15 milionów euro plus 5 milionów zmiennych zostało jednak odrzucone przez włodarzy Liverpoolu.

Dzisiejszego wieczora obecny klub Javiera, Liverpool zagra na wyjeździe z Manchesterem City, jednak sam piłkarz odmówił gry w meczu przeciwko The Citizens. Wszystko po to by skłonić włodarzy The Reds do przyjęcia oferty Katalończyków. W dzisiejszym meczu Argentyńczyka najprawdopodobniej zastąpi Lucas.

Na bieżąco będziemy informować o postępach w negocjacjach pomiędzy FC Barceloną, a Liverpoolem. Według wcześniejszych informacji ustalono, iż osiągnięto już porozumienie z samym piłkarzem.
jezeli to prawda to dobitnie pokazal gdzie chce grac.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16254
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2879
Lokalizacja: Piekło

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 23 sie 2010, 21:03

15 baniek za takiego grajka, śmieszne.

Awatar użytkownika
Lewan
Skład C
Skład C
Posty: 49
Rejestracja: 20 lip 2006, 17:54
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lewan » 23 sie 2010, 21:15

Ja tego też nie łapie. Przyszedł za 20mln, może nie jako anonimowy gracz, ale napewno nie jako gwiazda. Przez 2 lata stał się najlepszym defensywnym pomocnikiem świata i ma odejść za tyle samo? gdzie tu sens? A biorąc pod uwage jeszcze, że ma kontrakt ważny przez 2 lata to suma z kosmosu.

btw: Millner już sie sprawdza ;]

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 23 sie 2010, 21:33

Tak Javier w 2 pierwszych sezonach w LIverpoolu pokazywał wielką klase i forme....facet przez 1 rok kopał się w czoło a nie grał w piłke.Facet nadaje sie do taktyki gdzie jego rola jest taka jak np makelele w Chelsea Jose.

Jesli Liverpool go sprzeda za 20 mln to bede sie turlal ze smiechu :rotfl: i weznie Hleba.


Co do meczu to Pool jest dramatyczny

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 23 sie 2010, 21:58

Liverpool słaaaabo, ale City grają wyraźnie lepiej niż w pierwszym pojedynku. Świetnie gra Yaya i Johnson. I tylko mi szkoda, że Balotelliego brakło, tym bardziej, że z nim ta ofensywa może wprost wirować. Mario może grać na szpicy, prawej stronie, nawet lewej, Millner na obu flankach czy nawet na środku ofensywnej pomocy, Tevez zarówno w środku ataku jak i po lewej, nawet Silva nie zawsze musi operować w centrum, ale też czasem zejść do lewej. Słowem zajebiście by to wyglądało, jakby oni wszyscy nieustannie wymieniali się pozycjami, można tak gubić krycie, że szok. No, ale wracając do meczu, to mam wrażenie, że w City wszystko będzie zależało od tego jak będzie grał Yaya, w City musi się znaleźć lider środka pola, który by brał na siebie ciężar spotkania.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47768
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 sie 2010, 22:04

Barry gra jak kiedyś w Villi, w końcu. Liverpool bez pomysłu, Gerrard słabo, Torres, Jovanovic, czy Ngog fatalnie.
City może pokazywać to co za Hughesa- świetnie grali u siebie,a na wyjazdach się meczyli.
Torres żadnego strzału nie oddał, nawet niecelnego.
Mecz się jeszcze nie skończył, ale nie wydaje mi się, by Liverpool mógł ten mecz wygrać. Gwiazdy zawodzą, a z ławki nie ma kto straszyć (w przeciwieństwie do ławki City - Jo, Ade, SWP, czy Silva)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 23 sie 2010, 22:16

ten gol to nie był przypadkiem znów błąd Reiny?

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 23 sie 2010, 22:22

Mógł a raczej powinien się lepiej zachować, ale bramka to raczej na konto Richardsa a nie Carlosa. Ja tam kontaktu nie dostrzegłem. Obrona Liverpoolu wygląda jakby grała pierwszy raz ze sobą.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”