Właśnie w tym upatruję jakiejś logiki. Jakiś deal poza kulisami zawarty pomiędzy Marottą a Hoenessem, bo nie wierzę, że Pep dał się w tak łatwy sposób wydymać. Może za rok wystarczy wyłożyć 10 mln na Bośniaka i będzie nasz? Z drugiej strony, jeśli Marotta wierzy, że ugra LE z Del Piero w składzie (bo Aquilani i Quagliarella grać w Juve w tych rozgrywkach nie mogą), to gratuluję optymizmu. Fajnie wygląda przy ogórkach z Dublina czy Grazu, ale przy kopaczach z City nie wiem czy da radę. Dobrze, że chociaż CSKA się zachowało i Krasić nie grał (a mógł), bo wtedy dopiero by było z Lanzafame i Martinezem na skrzydłach.(L)oczkerson pisze:A dlaczego odszedł Diego? Nie mam pojęcia, ale liczę, że kiedyś się dowiem. Może za rok jak do JUVE trafi Dzeko?
Na pewno jestem ciekawy jutrzejszego meczu, ciekawy tego sezonu, nowego Juve. Bo wbrew pozorom, chociaż mercato było takie sobie, to Marotta stworzył całkiem ciekawy skład, przynajmniej na papierze prezentujący się solidnie.


