To by w sumie było tyle jeśli chodzi o nasze transfery tego lata. Przynajmniej mamy już jasność i nie trzeba będzie się spinać. Almunia może spać spokojnie, a Fabiański modlić się o jakieś błędy Hiszpana."At the moment it's all dead. For us the transfer period is already over."
Robin ma wrócić za 8-10 dni. Nie pojedzie na mecze reprezentacji, więc jest dobrze, bo znając życie tam mógłby nabawić się jeszcze poważniejszego urazu.



