Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4463
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: 10 » 31 sie 2010, 13:55

Boromir pisze:Możesz rozwinąć tę myśl?
Nie mamy żadnego lewoskrzydłowego. Ja rozumiem, skrzydłowi mają się zmieniać, to w dzisiejszym futbolu żadne novum, ale prawda jest taka, że pomoc, w której obaj skrzydłowi mają inklinacje do gry po prawej stronie, a na lewej się zwyczajnie męczą jest dość głupim wynalazkiem na dłuższą metę. Niesprowadzenie lewego pomocnika = celowe okaleczenie lewego skrzydła.

Dżeko? Zwyczajne myślenie życzeniowe. Nic więcej.

Wróć do „Włochy”