Właśnie bardzo dobrze, że takie rzeczy piętnują. Dopóki Smolarek i Sobiech nie strzelali bramek to Nowak siedział cicho. Gdy okazało się, że typy sobie radzą dosyć dobrze to Nowak wydygał. Przestraszył się rywalizacji. Pojechali mu, i bardzo dobrze. Takie zachowania trzeba piętnować. Dlaczego Nowak nigdzie się na ten temat nie wypowiedział? Bo głupio byłoby powiedzieć, że wydygał. Właśnie plus dla mnie dla weszło, że o takie rzeczy się czepiają. Tak samo jak napiętnowali Peszkę, który wypowiadał się np. o Stingu, albo o tym dlaczego odepchnął tego typa ze Sparty.
A Piekarski? Tym niedoszłym transferem pokazał, że managerem jest bardzo dobrym. Załatwił takiemu piłkarzowi taki transfer (chodzi mi o pieniądze), którego już chyba nigdy w życiu Nowak nie podpisze i nawet nikt mu tyle nie zaproponuje. Umowa pomiędzy tą dwójką jest już rozwiązana. Tzn. Piekarski ją rozwiązał. A prowizja? Z czegoś Ci managerowie żyć chyba muszą, nie?



