W temacie o Papieżu nie chcę się wypłakiwać, ale w Krakowie atmosfera niesamowita, wczoraj 15minutowa kanonada dzwonów w całym mieście. Ludzie zbierają się na Rynku, placu Wszystkich Świętych, Błoniach...
W dziejszej Gazecie Krakowskiej jest zdjęcie jak 600 tys. osób zebrało się na Rynku, kiedy rozeszła się wiadość o postrzeleniu... Dziś jest tak samo, ulice wyludnione, tylko tam są ludzie...




