Kto by się spodziewał, że po dwóch kolejkach bundesligi Wiśniacy bedą wyżej w tabeli od graczy z Gelsenkirchen...
Mało tego, Hoffenheim ma komplet punktów i jest liderem, Schalke zaś na przeciwnym biegunie - bez zdobyczy punktowej w sezonie.
W tym spokaniu myślę, że podopieczni Felixa Magatha już nie pozwolą sobie na trzecią z rzędu porażkę a i remis ich nie zadowoli. Zagrają o pełną pulę i cel osiągną. Pomoże w tym duet: Huntelaar-Raul



