Nie oszukujmy się. Czy koszykarz wolałby zagrać w zdobywcy Euroligi, czy może w cienkim zespole z NBA? Jak piłkarz opowiada takie bajki, to znaczy, że ogórek z niego jak cholera. Patrz Marijan A. z Legii Warszawa, który gdyby nie Legia, to by zapewne w Barcelonie VV zastąpił.Jarzinho pisze:Jedni mówią, że woleli Wisłę od AZ Alkmaar czy gry w Bundeslidze, a nie wyglądają na takich, żeby to była prawda.
Wg mnie to są zawodnicy idealni do łatania dziur po kontuzjach, a nie do budowania drużyny. Sobol i Cleber mogliby naprawdę dużo dać jako zmiennicy, a nie jako podstawa przez 30 spotkań w lidze.Jarzinho pisze:Cleber podobnie i niestety także Sobol



