Re: Liga Europy (zbiorczy)

Awatar użytkownika
VADER
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 161
Rejestracja: 10 wrz 2004, 13:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraina Gejzerów i gorących "syren";)
Kontakt:

Re: Liga Europy (zbiorczy)

Post autor: VADER » 15 wrz 2010, 10:39

Mimo zmęczenia podróżą i pokonaniu niemalże 1300km.w ciągu 24godzin (do i z Bremy w kierunku domu) już oczekuję na jutrzejsze spotkanie 1kolejki fazy grupowej Ligii Europejskiej Juve-Lech.A niema co - będzie czym się emocjonować.Jak czyta się i słyszy dookoła o fatalnym losowaniu dla Lecha Poznań to troszkę się dziwię.Poznaniacy trafili chyba najlepiej jak mogli :lol: :lol: wszak z takimi przeciwnikami można pokazać się z jak najlepszej strony.Jutro Lecha czeka mecz w Turynie z Juventusem i mam podobne zdanie jak Zibi Boniek,iż piłkarze Lecha nie mają prawa przestraszyć się Juventusu.Jasne,to dobry zespół,ale bez przesady.To nie jest drużyna,która wcale nie tak dawno dominowała w Europie i wygrywała jedno trofeum za drugim,teraz przy odrobinie szczęścia lechici mogą pokusić się o dobry wynik w Turynie.Ważny będzie początek,jeśli Lechowi uda się przetrzymać pierwsze pół godziny,Włosi będą grać coraz bardziej nerwowo.Będą się spieszyć,popełniać błędy.To może być szansa dla Lecha.Pewnie po tym co teraz napisze wielu z Was uzna mnie za szaleńca,ale Lech ma szanse na wywiezienie z Delle Alpi kompletu punktów.Jeżeli jednak Lech przegra 0:1,czy nawet 0:2,ale wszyscy będziemy mieli poczucie,że zagrał dobry mecz,to przecież nikt do graczy z Poznania nie będzie miał pretensji.Stać ich było na tyle,a Juventus był zwyczajnie lepszy.Taki właśnie jest futbol.Ostatnio w Europie rywalizacja między klubami bardzo się wyrównała i coraz częściej "piłkarski kopciuszek" sprawia mega sensację ogrywając o lata świetlne przeciwników jaki przydzielił im los w losowaniu.Chociażby wczorajszy wynik w LM - remis skazywanego na pożarcie Twente z silnym Interem.Widać,że można podjąć walkę i to naprawdę skuteczną z zespołem o 2klasy lepszym od siebie:)
Mam dzięki znajomością w branży gastronomicznej dojścia do oficjalnych działających przy samym klubie prawdziwych klubów kibica m.in.Borussi Dortmund,OSC Lille czy też SSC Napoli.W w/w klubach gorączka kibiców przed startem sięga zenitu.Na Ukrainie we Lwowie szanse gry w podstawowym składzie Borussi ma dostać Robert Lewandowski.Kibice BVB w dość sporej liczbie sprawdzą "przygotowania" Lwowa do Euro2012.Zapowiada się naprawdę ciekawy mecz.Z kolei w Lille niema już biletów na mecz miejscowego klubu z portugalską ekipą Sportingu Lizbona,który w lidze gra w kratkę.Troszkę poczytałem dzisiaj rano anglojęzyczne tłumaczenia francuskiej prasy i wiele sobie we Francji obiecują po rywalizacji Lille w swojej grupie fazy grupowej LE.Mecz ze Sportingiem to dla tego klubu coś wyjątkowego tym bardziej,że portugalski Sporting lepiej spisuje się na wyjazdach niż na swoim obiekcie.Z tego co wiem to kibice Lille przygotowują na ten mecz wyjątkową oprawę,a znani są we Francji za naprawdę profesjonalistów w tej kwestii.Nie tak dawno czytałem wywiad z prezesem OSC Lille który na łamach prasy wychwalał pod niebiosa kibiców którzy mają wiele przywilejów w klubie a ich doping i styl jaki prezentują przyznam szczerze robi wrażenie-jakże inny od tego co widać na naszych stadionach.Na początku przyszłego roku zamierzam będąc służbowo w Metz nadłożyć nieco drogi i odwiedzić przy okazji Lille oraz obejrzeć mecz popularnych „Psich Mastifów”.No i na deser Napoli.W naszym kraju niesłusznie krąży negatywna opinia o tym klubie.Wiadomo-fakt iż dla Włocha piłka to religia i kocha on swój klub ponad wszystko,ale w Neapolu kibice popularnych Azzurrich to niezła ekipa.Poza tym Napoli jest czwartym zespołem we Włoszech z największą liczbą fanów.Według gazety "Repubblica" 9% włoskich fanów piłki nożnej kibicuje temu właśnie klubowi.Szacuje się,że Napoli ma od 5 do 6 milionów fanów na całym świecie.Kiedy przez kilka lat Napoli grało jeszcze w Serie B to na San Paolo i tak regularnie przychodzili kibice w liczbie przekraczającej 25tysiecy,a obecnie od kiedy ponownie Azzurri ponownie grają w najwyższej klasie rozgrywkowej-liczba kibiców się znacznie zwiększyła.Oprawy kibicowskie w Napoli to ścisła czołówka w Italii.Jutro do Neapolu przybędzie ekipa holenderskiego Utrechtu ze swoimi niecieszącymi się choćby w samej Holandii dobrą reputacją kibicami.Z tego co wiem to na ten mecz policja w samym Neapolu przygotowała się wyjątkowo na mecz z tzw."grupy podwyższonego ryzyka".Liczę na to,że jak w poprzednim sezonie mecze w fazie grupowej LE będą równie znakomite jak w zeszłym roku czego sobie i Wam drodzy forumowicze życzę:)

P.s Zapraszam w wolnej chwili na mojego bloga:)

Wróć do „Puchary Europejskie”