Montpellier oglądałem często w poprzednim sezonie, jak sie okazało że ida jak burza.mundi pisze:Dobry mecz Tino Costy. Nie oglądam zbyt często ligi hiszpańskiej chociaż chłopak dopiero zaczyna grać w valencji to tak naprawde pierwszy raz widziałem go wczoraj w akcji. Zapewne fani Montpellier lub zagorzali kibice Ligue 1 będą mogli wypowiedzieć się na jego temat nieco więcej. Tak więc nie wiem czy wczoraj to był taki jego przebłysk czy tylko niewielka próbka jego możliwości
Co do Tino Costy to moze nie jest jakims wirtuozem, ale bardzo solidny zawodnik. Takie mecze jak z Bursasporem grywał regularnie. A nawet jesli mu nie idzie jeśli chodzi o samą gre, to przy kazdym stalym fragmencie jest mega zagrożeniem, nawet z 45 metrów gdzie dosrodkowuje piłke, często strzelali tak bramki po jego asystach.



