Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
SexyBitch
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 345
Rejestracja: 18 gru 2009, 12:50
Reputacja: 0

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: SexyBitch » 19 wrz 2010, 16:39

Nie ma się z czego cieszyć . Jest nad czym rozmyślać -znowu . Ten mecz powinien zakończyć się 3-0 albo i więcej . Pool nie stworzył absolutnie nic , dwie bramki praktycznie z głupoty. Dziwi mnie też , że nikt nie wspomina spornych sytuacji - 1 gdzie Vida był ciągniety za koszulkę w polu karnym ( co jak co ale Webb przeciez takie coś gwiżdze :boruta: ) i druga , gdzie już nie powinno być żadnych watpliwości i karny dla United bo ręce obrońcy Poolu.

Pragnę serdecznie również pozdrowić tych, których posty po poprzednim sezonie najczęściej zawierały sformułowanie "wyjebać Berbe". Drugi gol , na tym poziomie rozgrywek i w meczu o takiej randze , absolutny kosmos.
Może w końcu co niektórzy "fachowcy" zrozumieją co miałem na myśli mówiąc, że Berba to piłkarski geniusz zdolny do tworzenia na boisku magii
Warto wspomnieć że na początku poprzedniego sezonu jednym z najlepszych graczy był nie kto inny jak Bułgar 8) Same story again ?

Wróć do „Anglia”