Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 754

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15772
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 22 wrz 2010, 12:52

Bóg zapłać za składy fieldy.

Właśnie skończyłem oglądać mecz, wstałem o 4:45 i przed szkołą obejrzałem bo ATVO wrzucilo pozno zamiast tradycyjnie o polnocy-2 czasu UK :/

Pierwsza połowa to totalna dominacja z naszej strony, naprawdę dobrze to wyglądało, ale to był pierwszy skład a nie rezerwy i bardzo dobrze, bo to Spursi. Rewanż za 5-1 na WHL sprzed 2 lat :P oczywiscie Fabian musial spieprzyc bramke, ale to nie tylko jego wina, bo tego gola nie powinno byc, co nie zmienia faktu, ze powinien byl to obronic, bo mial spora czesc tej pilki w ręce.. ale cóż. Wenger mowil, ze dostaje sie jedna i druga szanse ale nie dziesięc, a on w sumie dal Fabianowi tyle szans ze glowa mala, a ten wszystko pieprzy. Dobrze, ze wiecej do roboty nie mial :P Pierwszy karny chyba troche z dupy mimo wszystko, ale drugi juz jak najbardziej prawidlowy. I to ten sam gosciu chyba faulowal :lol: No i dobrze.

Henri Lansbury swietnie w pierwszej polowie, pozniej troche zgasł. Chamakh wszedl z Arszawinem, oprocz wywalczenia karnego nie wiele sie pokazal ale i tak dobrze. Gibbs dobrze ogarnial, szkoda, ze wypadl. Wiadomo co z nim? Tak czy inaczej, swietny wynik chociaz balem sie widzac ze jest dogrywka ale na szczescie strach szybko mnie opuscil :lol:

Co tam jeszcze.. Carlos Vela w sumie nic nie pokazal a tak wszyscy go chwalili.. a przeciez bylo jasne, ze on swietnie sobie radzi jak prowadzimy wysoko i wchodzi na koniec :lol: No ale nic. Jestem bardzo zadowolony ze zwyciestwa i moge isc do szkoly :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 wrz 2010, 15:26

Magnum pisze: I to ten sam gosciu chyba faulowal
nie, pierwszy Bassong, a Chamakha ten 18 letni na C, ale nie pamietam już nazwiska.

Gibbsy na szczęście nie złamał kości, kamień z serca, bo rano już coś o kilku miesiącach mówili :boje się: wypadnie pewnie na tydzień-dwa, co jest znakomitą wiadomością.
Bardziej mnie martwi Verma, bo miał wypaść na 1 mecz, a tu już 2 minęły i znów w sobotę i w później w LM chyba nie zagra :? Byle na Chelsea wrócił.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15772
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 22 wrz 2010, 17:55

Jakby Gibbs teraz wypadl na dluzej to mielibysmy jednego Gaela na LB..

Co do Vermy - slyszales cos nowego czy tylko spekulujesz? Bo ostatnie info bylo o tym ze wroci na West Brom :think:

Co do Veli - chyba chodzi o ta impreze z 15 prostytutkami.. Moze prostytutek nie bylo ale impreza byla :lol: bedzie dostepny wiecej i bardzo dobrze.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 wrz 2010, 18:13

Magnum pisze:bedzie dostepny wiecej i bardzo dobrze.
Meksyk w tym czasie gra chyba 1 mecz, więc nie tak znów bardzo dostępny :lol:

Co do Vermy to czytałem, ze był na treningu i musiał z niego zrezygnowac, bo uraz nie dawał mu spokoju

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15772
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 22 wrz 2010, 21:41

Wenger powiedział w wywiadzie, że co prawda PL i LM to dalej priorytety ale... no wlasnie. Rosicky sam mowil, ze tym razem czas wygrać Carling Cup. Przyszedł w 2006 i od tamtej pory nic nie wygrał. Może wreszcie Wenger poszedł po rozum do głowy i zauważył, że zwycięstwo w CC/FA Cup może nam pomóc wygrać coś większego?

Inna sprawa.. Wilshere w ciągu ostatnich 7 dni zagrał 300 minut, to samo Nasri. Ja nie chcę krakać, ale może Boss nie powinien ich wystawiać na West Brom biorąc pod uwagę, że mamy Partizan w tygodniu i zaraz potem Chelsea..

Ogólnie mówiąc to jestem naprawdę pozytywnie zaskoczony postawą Wengera. Wydawałoby się, że mając LM i mecz z Chelsea wystawi znowu rezerwy.. przecież zrobił tak z Man City. Ale ja jestem osobiście zadowolony i wierzę, że wygranie w końcu pucharu nam pomoże. Oby Fabregas grał w finale coby sobie mógł potrenować podnoszenie pucharu jako kapitan :P ;) No dobra, wiem, najpierw tam trzeba dojść ale można pomarzyć :>

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 22 wrz 2010, 23:27

Odczepicie się od tego Ajaksu? :twisted:
Verma już zabrany, z Eriksenem się nie udało to teraz wam się Vertonghena zachciewa ponoć.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15772
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 22 wrz 2010, 23:37

Ja nie nie slyszalem :P

http://www.sport.pl/pilka/1,73556,84037 ... iecej.html

Jesli kogos interesuje, pelny wywiad ze Szczesnym. W Anglii zrobil sie burdel bo podobno ktos zle przetlumaczyl czy cos.. a tu taki duzy jest ;)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 wrz 2010, 14:16

Verma, tak jak pisałem wczoraj zdaje się, w dalszym ciągu nie jest zdolny do gry, dodatkowo z WBA mogą nie zagrać Eboue i Rosicky :? Diaby ma małe szanse na występ, więc pewnie nie wróci, prędzej na Partizan, choć może jakiś kwadransik zagra na Emirates.
Wenger stwierdził też, ze Szczesny ma prawo być sfrustrowany, ale musi zaufać klubowi, bo żaden nie daje tylu szans młodym graczom co Arsenal właśnie i trudno się nie zgodzić.
pozyskaliśmy też nowego kolesia od przygotowania fizycznego, Marcuss Svensson ze Szwecji, każda para rąk się przyda przy naszych łamliwych zawodnikach.
Co mecz, to jakaś kontuzja, a ostatnio nawet dwie (czy 3 jak w przypadku meczu z Spurs) Ponoć o pracę ubiegało się 376 osób i on zwyciężył :o nie wiem czy to prawda z tą ilością zainteresowanych, bo trochę dużo, ale w sumie, czemu nie :P

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15772
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 23 wrz 2010, 16:44

Niestety Nasri i Wilshere w takim ukladzie beda musieli grac.. To *tylko* WBA.. oby na Chelsea byly masowe powroty, bo bedzie cienko. Ciekawy jestem, czy Koscielny i Squillaci razem zagraja mecz w sobote i we wtorek czy moze Djourou dostanie szanse w jednym z tych spotkan? :think:

btw:

Obrazek

:lol:

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15772
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 25 wrz 2010, 15:26

Dzisiaj było losowanie czwartej rundy Carling Cup. Trafiliśmy na Newcastle na wyjeździe :/ Z jednej strony chętnie zobaczę Sola, ale z drugiej jest to bardzo ciężki wyjazd i pewnie Wenger nie wystawi pełnej jedenastki i może być po prostu nieciekawie. Trudno, może jakoś to będzie :P

Skład na dzisiejszy mecz:

Arsenal team: Almunia, Sagna, Koscielny, Squillaci, Clichy, Song, Diaby, Nasri, Eboue, Chamakh, Arshavin.

Subs: Rosicky, Vela, Denilson, Wilshere, Djourou, Fabianski, Emmanuel-Thomas

Eboue najwyraźniej gotowy no i wbrew temu co sądził Fieldy, Diaby zaczyna.. żeby to się tylko nie obróciło przeciwko nam. Wilshere dostaje przerwe, no i słusznie, bo dużo ostatnio grał. Może zagra z Partizanem. :]

o meczu napisze wiecej jak ochlone czyli za wiele godzin.
Ostatnio zmieniony 25 wrz 2010, 18:10 przez Magnum, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 25 wrz 2010, 18:08

hmm, od czego by tu zacząć :think:

jak ktoś chce zobaczyć frajerstwo roku, to niech sobie poszuka 3 bramkę dla WBA :haha: frajerstwo roku jest nasze i nikt nam tego tytułu nie zabierze.

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 25 wrz 2010, 18:20

fieldy pisze:frajerstwo roku jest nasze i nikt nam tego tytułu nie zabierze.
Czyżbyś nie oglądał meczu MU z Evertonem? :P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 25 wrz 2010, 18:24

przebiliśmy, jednak remis z Evertonem na wyjeździe (nawet w takich okolicznościach) nie może się równać 0:3 z beniaminkiem na Emirates, do tego mieli karnego.
Moze Liverpool ze swoim Northampton jeszcze mógłby z nami rywalizować, choć oni grali rezerwami, my, pomimo braku kilku kluczowych piłkarzy, mieliśmy silny skład.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 25 wrz 2010, 18:28

Łojezusmaria :olaboga:

Dawno już nie widziałem takiego pokazu bezradności i beznadziejnej gry w wykonaniu Arsenalu. Co jak co, ale wizja, w której przegrywamy 0:3 z West Brom na własnym stadionie do dzisiaj wydawała mi się naprawdę absurdalna. Teraz wiem, że tak naprawdę wszystkie można się po tych chłopakach spodziewać.

Obrona zagrała taka żenująco, że jakbyśmy na Emirates przyjechała dzisiaj Chelsea czy Barcelona to pewnie dwucyfrówka by w powietrzu wisiała. Co jeden to lepszy po prostu. Byk za bykiem, tak jakby pierwszy raz się na boisku spotkali :roll: Mam nadzieję, że Kieran szybko wróci, bo Clichy'ego już nie mogę na boisku oglądać.

To czy przegraliśmy 2:3 czy 0:3 naprawdę nie ma dla mnie znaczenia. Kompromitacja i tak stał się faktem po trzeciej bramce dla West Brom. Straciliśmy ważne trzy punkty i to w momencie, gdy mogliśmy złapać bezpośredni kontakt z Chelsea. Pięknie :roll:
Arsenal - West Brom (+1) 1 (1,65)
:lol:

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 25 wrz 2010, 18:33

fieldy pisze:przebiliśmy, jednak remis z Evertonem na wyjeździe (nawet w takich okolicznościach) nie może się równać 0:3 z beniaminkiem na Emirates, do tego mieli karnego.
Moze Liverpool ze swoim Northampton jeszcze mógłby z nami rywalizować, choć oni grali rezerwami, my, pomimo braku kilku kluczowych piłkarzy, mieliśmy silny skład.
Trzeba odróżnić beznadziejną grę od frajerstwa :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”