ktoś tu wspominał 'knajpe morderców' i rzeczywiście niesamowity kawałek jak chyba każdy z tej wielkiej płyty. Dziwne, że w szkołach o Staszewskim wogole sie nie mowi, a przecież te wiersze jak np knajpa mordercow to arcydzieła są!
Ostatnio słuchałem ulicznego rapu- Juras i Koras-Pokoj z widokiem na wojne. Płyta dobra gdzieś tak do połowy, pozniej jest troche czerstwo. Mało jest też samego Korasa, który raczej tu jest gościem niż współtwórcą. Raperem jest lepszym niż Juras, ale tutaj zupełnie bez formy.



