kontuzja swoją drogą, ale przecież równie istotny jest skandal z dziwką w roli głównej (no dobra, Roo w roli głównej, ona drugoplanowakaczy pisze:Na początku 2010 roku Rooney miał życiową formę.
Po kontuzji kostki jakby nie mógł wrócić do tego samego stanu.
Gdyby był 2 lub 3 lata starszy, posądził bym go o regres sportowy.



