Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 20 paź 2010, 14:40

Jak chcesz obejrzeć cały mecz to nawet ktoś wrzucił w częściach na jutube:
(kolejne sobie znajdziesz)
Teraz trzeba ładnie pyknąć Salzburg i Bolognę
Ze Slazburgiem nie powinno być problemu. Ostatnio przegrali z outsiderem, są bardzo nisko w tabeli, ponoć mają duże problemy kadrowe. Zresztą ostatnie 4 mecze były naprawdę dobre (2 wysokie zwycięstwa i 2 remisy na wyjeździe z mocnymi drużynami), wiec o jakiejś ciągłości można już mówić. Jeśli ograją łatwo Austriaków i Bolognę to do potyczki z Milanem można podchodzić z dużym spokojem.
Po zeszłorocznej żenadzie cieszy najlepsza ofensywa w Serie A.
Dalej ciężko mi zrozumieć jak to się stało, że tyle goli strzelili :shock: Na starcie sezonu wydawało się, że w ataku będą męki niemiłosierne, tymczasem strzelić po 3-4 gole udało się w 5 z 9 rozegranych meczy. Oczywiście wielka w tym zasługa Krasicia, ale gra ofensywna w ogóle wygląda dobrze. Quagliarella też mi się coraz bardziej podoba. Fajnie wymienia podania z Aquilanim, Milosem czy Marchisio, dobrze dochodzi do okazji bramkowych no i strzela gole (jeszcze 4 i będzie miał tyle ile Diego w zeszłym sezonie :P ) Wygląda na to, że oddanie Diego i ściągnięcie typowego napastnika, który nie holuje tak długo piłki w środku ofensywnej pomocy co Diego było naprawdę dobrym pomysłem.

Naprawdę patrze się z coraz większym optymizmem na ten sezon.

Wróć do „Włochy”