Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 21 paź 2010, 0:03

Polityka transferowa w ostatnim okienku owszem mogła budzić niepokój bo Fergie zaczął bawić się w Wengera ale nie popadajmy w paranoję. Ferguson już nie raz pokazał, że wie jak budować zespół i w jaki sposób go wzmacniać. Rooney chce "top players", ciekawe czy za takiego miał Valencię dzięki, któremu w dużej mierze w zeszłym sezonie tak błyszczał? Albo Vidica gdy ten przychodził ze Spartaka? Akurat w chwili obecnej MU jest wciąż klubem, który gwarantuje grę o najwyższe cele. Ostatnie lata to pasma sukcesów i dopiero w zeszłym roku nie wygraliśmy żadnego trofeum ale tylko 1pkt zabrakło do czwartego, rekordowego mistrzostwa Anglii a frajerski dwumecz z Bayernem przekreślił szansę na sukces w LM. Człowiek, który przez kilka lat deklaruje jak mu dobrze w MU, jak to chciałby być kapitanem, itp. nie rzuca tego z dnia na dzień po jednym sezonie bez wygranego trofeum choć takie były o włos.

Kasa, kasa, kasa. Sponsorzy uciekają ale szejkowie albo Perez to zrekompensują. Pytanie tylko czy United zgodzi się go puścić do MC. IMO to nie jest przypadek, że akurat dzisiaj pojawiło się dementi ze strony City jakoby składali mu jakieś oferty. Sam Rooney po skandalu i bez formy byłby taki pewny, że weźmie go Real, City,Chelsea czy Barca bo chyba to te kluby miał na myśli mówiąc o zapewnieniu sprowadzania "top players"? Zresztą, kim on k....a jest żeby decydować o polityce transferowej drużyny? Jaki byłby następny krok - albo kupicie Messiego za 200mln albo odchodzę? Jego agent nie cieszy się dobrą sławą, kiedyś odwalał jakieś maniany, zapewne teraz też skołował już Roo jakiś bajeczny kontrakt, na którym on sam sporo zarobi. Durny ten Rooney bo nigdzie nie znajdzie klubu gdzie wszystko będzie robione pod niego tak jak w MU a gdzie będzie miał okazję grać o najwyższe cele. Co z tego, że trafi do Realu czy City gdzie może nawet coś wygra ale będzie tylko jednym z wielu. Jego decyzja. Cóż, nikt nie jest ważnejszy od MU, teraz czas żeby Fergie odnalazł błysk w drużynie choć o to może być ciężko i spodziewam się, że może czekać nas trochę gorszy czas jeśli chodzi o sukcesy ale Ferguson już niejednokrotnie pokazał, że wie jak prowadzić ten zespół. Rooney? Pff. Prawdziwą tragedią będzie odejście Fergusona. A bliżej do tego niż dalej...

Ronaldo, Beckham, Keane, nawet Ruud. Ci piłkarze odchodzili z United w różnych okolicznościach ale są wspominani pozytywnie. Wątpię czy Rooney będzie mógł na to liczyć po tym co teraz odwala. Heh a jeszcze pół roku temu twierdziłem, że jest nie do wyjęcia dla żadnego klubu. Jak dla mnie, sprzedać go za jak największą kasę w zimie i niech wypierdala.

Mecz bez historii. Są 3 punkty niewielkim kosztem energii i mocno rezerwowym składem, to najważniejsze. A tak btw dawać tego Bale'a do United :)

Wróć do „Anglia”