Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: jordan20 » 21 paź 2010, 12:57

pelna zgoda ze slowami mentora odnosnie wprost gigantycznego kredytu zaufania do villi-wg mnie jednak 1 mecz rozpoczety na lawce dobrze by mu zrobil-wejdzie na ostanie 20/30 minut a i swoje szanse bedzie mial-po drugie villa nie ma jakiegos ciezkiego charakteru,ze moglby sie obrazic

co do samej gry davida to martwia mnie w jego grze 2 rzeczy:
- kompletny zanik dryblingu,a co za tym idzie umiejetnosci wygrywania pojedynow 1 na 1 na skrzydle-czesto rozpoczyna stamtad akcje i od poczatku jego gry w barcelonie rzadko minal 1 ,2 rywali-na palcach 1 reki mozna to zliczyc-z valencji koajrze go jako goscia czesto robiacego skutecznie takie rzeczy

- dosc duza obnizka przyspieszenia-nawet wczoraj (i we wczesniejszych meczach) byly takie okazje,ze wychodzil sam na sam,majac obok/przed soba obronce,przewaznie wyzszego mniej zworotnego a i tak nie potrafil wygrac z nim pojedynku biegowego

co do calej druzyny to niepokojace jest korzystanie przez guardiole raptem z 14-15 graczy :
1 - 5-ty w kolejce napastnik jeffren nie jest nawet brany pod uwawe na ostanie 5-10 minut gry

2 - adriano-mial byc docelowo zmiennikiem alvesa (ale po slabym wystepie na tej pozycji z herkulesem stracil kompletnie kredyt zaufania), dodatkowo moze garc jako pomocnik czy skrzydlowy-a chlop jak zabetonowal sie na lawce rezerwowych to ni rusz

3-bojan napastnikiem kluczowym,rozstrzygajacym mecze nie jest i nieciekawe sa widoki,ze bedzie

4- o tym w jak katastrofalanej formie sa panowie krkic i jeffren swiadczy fakt,ze wczoraj na skrzydle biegal nominalny lewy obronca-maxwell

w tej grupie 19 pilkarzy jest za malo jakosci ,ze tak to ujme dryblingowej czyli gosci ktorzy wygrywajac pojedynek 1 na 1 na 20 metrze przed bramka,rozerwa zwarte szyki obronne rywala-oprocz messiego, jedynie iniesta robi to z kazdym obronca swiata-wczesniej byl henry,yaya potrafil dzikim rajdem cos takiego zrobic,deco czynil takie akcje regularnie
pedro czy villa moga sobie poradzic ze slabiakami w hiszpanii ale na mocarzy z europy sa za slabi

w ogole po jaka cholere wczoraj zagralo obok siebie dwoch defensywnych pomocnikow ? rywal byl tak mocny ? gralismy na wyjezdzie ?
czemu nie moglby wreszcie od poczatku zagrac thiago ? kiedy ma sie wprowadzic do druzyny jak nie w taki momencie ?
pomoca w skladzie: keita,masherano,maxwell + 1 rozgrywajacy (xavi/iniesta) nie uda sie przejsc chelsea,interu czy pokonac realu

Wróć do „Hiszpania”