Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: grzegorzfcb » 22 paź 2010, 17:03

Bardziej zaskakujące od "afery Rooney'a" jest jej zakończenie, prędzej spodziewał bym się, (po tym jak wydarzenia nabrały tempa ), transferu do City w styczniu niż podpisania nowej umowy jak gdyby nigdy nic :roll:

Wygląda na to, że obie strony tzn Manchester(znaczy sir Alex) oraz Roo uznały, że potrzebują siebie nawzajem. Wayne poszedł do wniosku, że przegiął(czyli nie jest aż taki tępy) a Ferguson schował dumę do kieszeni, bo Rooney, to jedyny gracz United, który jest wstanie regularnie strzelać bramki i być liderem sportowym jak i mentalnym przez swoje zaangażowanie na boisku(o ile jest zdrowy i w formie oczywiście)

Wiem, jest Nanni, ale on sam wszystkiego nie zrobi

Wróć do „Anglia”