posłuchaj sobie MC Solaara, połaczenie rapu z jazzem, fajnie to brzmi, a francuski dodaje klimatukaczy pisze:Z chęcią wysłucham twoich propozycji bartbuksie.
Francuski rap cały czas kojarzy mi się z filmem Yamakasi
ja ostatnio wkręciłem się w nieżyjącego już japońskiego dja, Nujabes. Rzadko tak wciąga mnie muzyka jednego artysty, zwykle skaczę codziennie po różnych albumach, ale jego utwory słucham już od miesiąca:
do tego Tom Waits:



