FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1242

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
gruchalbn
Skład B
Skład B
Posty: 138
Rejestracja: 03 sie 2009, 18:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gruchalbn » 26 paź 2010, 22:58

Mecz przypominający sparing :P Zdziwiły mnie dwie zmiany u przeciwników w pierwszej połowie.
Szkoda setki Bojana :| jedyne co go może usprawiedliwiać to że piłka przed nim skozłowała, choć marne to pocieszenie.
Mecz fajny, prowadzony w szybkim tempie, zgranie jest czego można by się obawiać. Niby posiadanie piłki po 45min 71% ale nie widać tego większość akcji prowadzona skrzydłami (co mi nie przeszkadza), ale kilka środkiem by się przydało :)

A tak z ciekawości wie ktoś jaka jest dzisiejsza średnia wzrostu :mrgreen: :?:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 26 paź 2010, 23:02

Rywal rzeczywiście braki stara się nadrabiać ambicją, ale raczej na niewiele im się to zda. Pod koniec połowy jednak zakotłowało się trochę pod naszą bramką bo Pinto musiał sobie zmontować trochę roboty :P

Bojan niestety lepsze zagrania przeplata z gorszymi i trudno jest mi go pozytywnie ocenić. Wciąż sporo poniżej oczekiwań i wymagań. Plusik za asystę przy pierwszym golu choć ta bramka to przede wszystkim zasługa Maxwella (strzał) do spółki z bramkarzem rywali a dopiero potem podanie Bojana.

Szkoda Jeffrena bo choć jak zwykle trochę bez głowy to jednak był aktywny i coś by mu pewnie wyszło raz czy dwa razy. Niedawno długo się leczył przez co wypadł na koniec rotacji a teraz znowu w szpitalu z wybitym obojczykiem podobno :roll: Nolito po wejściu strasznie mnie irytował. Wiem, że lubi dryblować, ale bez przesady :roll: Z przodu najlepszy Pedro i to nawet nie licząc bramki.

Adriano poza niezłą akcją na początku i może jednym groźnym dośrodkowaniem też niewiele pokazał. Thiago OK choć chciałbym zobaczyć odważniejszą grę w jego wykonaniu. Mając Mascherano za sobą i Keitę obok mógłby sobie na to pozwolić. Zobaczymy ile pogra w drugiej odsłonie.
grzegorzfcb pisze:Czym byłeś Mentorze zaskoczony ?
Zestawieniem defensywy. Pisałem o tym wcześniej. Rywal jest jednak słabszy niż myślałem.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 26 paź 2010, 23:06

Mentor pisze:
Jarzinho pisze:Z rezerw chętnie od początku zobaczyłbym Thiago i Jonathana obok Javiera i Fontasa na środku obrony.
Pinto- Adriano, Fontas, Bartra, Maxwell- Mascherano, dos Santos, Thiago - Pedro, Bojan, Jeffren.
Nie wierzę w takie zestawienie linii defensywnej.
Mało- wierzący jesteś. :D Gdyby nie Seydou to bym trafił. 8)
Fajnie, że spotkanie wygląda jak wygląda, mam nadzieję, że w drugiej połowie jeszcze coś zawodnicy dołożą , może Bojan. Nolito tak jak przypuszczałem, w Barcy B takie coś może uchodzi, ale w pierwszej drużynie nawet na przeciw takiej drużyny już nie. Choć może z każdym spotkaniem by było lepiej z podejmowaniem decyzji na boisku.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 26 paź 2010, 23:52

Nie podobala mi sie gra Keity. Nie szukal gry i wiekszosc pilek podawal do tylu. Szkoda.

Bojan sam na sam i zrobil co ostatnio zawsze czyli zyebal.

Wazne ze wygralismy i paru chlopakow zagralo w pierwszej druzynie. W rewanzu licze na podobny sklad.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 26 paź 2010, 23:57

No i nie ma manity :(
Druga połow słabsza, niestety dla widowiska taki wynik satysfakcjonował Barcy i nie cisnęła ogórków. Chociaż są ambicje to taki wynik się Ceucie należał.

Bojan :suicide:
Mógł sobie poprawić dzis sobie i nam humor, ale nie dał rady :x

Awatar użytkownika
gruchalbn
Skład B
Skład B
Posty: 138
Rejestracja: 03 sie 2009, 18:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gruchalbn » 26 paź 2010, 23:58

Ostatnia zmiana mogła być 10min wcześniej bo Thiago grał dobrze, ale mógłby częściej brać się za rozgrywanie.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 27 paź 2010, 0:05

Drugiej linii nie ma ani za co specjalnie chwalić ani za co krytykować. Druga połowa słaba, ale dobrze, że słaba przy takim wyniku. Nie widać było żeby komuś specjalnie się chciało, dużo niepotrzebnych dryblingów, a mało kombinacyjnej gry, szybkich podań na jeden kontakt- ogólnie gra nudnie się ciągła przez 45 minut. Czekałem bardzo na dos Santosa, a on wszedł na samą końcówkę i nie wyglądał jakby mu się to podobało. Bardzo wierzę w Thiago, ale Jonathan miał bardzo udany okres przed sezonem i chyba każdy spodziewał się, że pogra więcej i będzie odgrywał większą rolę od Alcantary.
Zostaje rewanż i skład będzie podobny i mam nadzieję, że wróci Milito do tego czasu.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 paź 2010, 0:10

Nie jest dobrze. Przede mną jeszcze Boston - Miami od 1:30 a druga połowa meczu wprawiła mnie w senność. Kawy nie pijam, alko odstawiłem... nie jest dobrze. Jakieś pomysły?

Jeśli chodzi o pozytywy wynikające z II odsłony to... no nie wiem... może to, że Bojan nie urwał sobie nogi? Albo, że UFO nie wylądowało na murawie i nie zniszczyło wypielęgnowanej specjalnie na mecz trawy? Chyba tyle :roll:

Beznadzieja taka, że aż zęby bolały, ale po części można się było tego spodziewać. Mimo wszystko zawiodłem się bo liczyłem na to, że rezerwowi dłużej pogryzą trawę by się pokazać. Niestety środek grał na alibi a w ataku każdy sam. Pfffffffffffff

W rewanżu oczywiście również liczę na podobno skład. W kolejnej rundzie zresztą również.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 27 paź 2010, 0:12

Mentor pisze:Kawy nie pijam, alko odstawiłem... nie jest dobrze. Jakieś pomysły?
Biegnij do apteki po Tusipect, popij go Red Bullem i do rana masz sen z głowy. :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 27 paź 2010, 0:21

Tia już kiedyś Tussipectu próbowałem tylko nie zapijałem Red Bullem lecz czymś bardziej procentowym :lol: Rzeczywiście byłem rześki całą noc a nawet kawałek poranka. Sen znienacka zaatakował mnie na zajęciach około południa.

Jeffren podobno wypada na 3-4 tygodnie ['] Fatalna wiadomość bo choć był na końcu rotacji i praktycznie nie grał to jednak szkoda go. Dopiero czytałem wywiad z nim gdzie da się wyczuć trochę rozgoryczenia, ale i dużo pokory a jeszcze więcej ambicji i chęci do pracy a tu taki pech :/

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 27 paź 2010, 0:29

Mentor pisze:Tia już kiedyś Tussipectu próbowałem tylko nie zapijałem Red Bullem lecz czymś bardziej procentowym Rzeczywiście byłem rześki całą noc a nawet kawałek poranka. Sen znienacka zaatakował mnie na zajęciach około południa
Ja osobiście nie próbowałem, ale widziałem nie raz jak kumple się tym szprycują. Raz przy ustawkach szprycowali się tym, bo ktoś im nagadał, że będzie adrenalinka. Kilka lat temu, jak pracowałem w gastronomi to zaopatrzeniowiec i kelner robili sobie taki właśnie mix z Red Bullem. Potrafi wytrzepać, bo podnosi tętno niesamowicie. Tylko, że kiedyś koleś po tym trafił do szpitala, bo przesadził i o mało co serce mu nie wyskoczyło z klatki... Lekarze byli zdziwieni jak przyjechali na miejsce.
Mentor pisze:Beznadzieja taka, że aż zęby bolały, ale po części można się było tego spodziewać.
I Ty jeszcze narzekasz? Ja co tydzień tak się czuję, jak widzę obronę VCF. Może różnica jest w tym, że ja nie przyzwyczaiłem się
do takiego poziomu futbolu jak Ty. U mnie zaskoczeniem jest bezbłędne 45 minut.

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1039
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 27 paź 2010, 9:46

Oglądałem tylko pierwszą połowę, więc ominęły mnie 'emocje' z drugiej połowy. Gra mogła się podobać, ale trochę martwi postawa kilku piłkarzy, mam tu na myśli Bojana, Keitę czy Adriano. Strasznie szkoda Jeffrena, ledwo dostał szansę na grę a tu uraz barku i miesiąc pauzy. Dobry wynik oznacza, że w rewanżu można zagrać na totalnym luzie i o to przede wszystkim chodziło.

Awatar użytkownika
gruchalbn
Skład B
Skład B
Posty: 138
Rejestracja: 03 sie 2009, 18:51
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gruchalbn » 29 paź 2010, 18:38

UEFA ukarała José Manuela Pinto dwoma meczami zawieszenia w europejskich pucharach. Kara jest skutkiem symulowania przez hiszpańskiego bramkarza gwizdka sędziego podczas meczu Ligi Mistrzów przeciwko FC Kopenhadze. Drugi golkiper Barcelony zmylił swoim zachowaniem napastnika rywali, Cesara Santína, który pomyślał, że został odgwizdany spalony, na którym Brazylijczyk się nie znajdował.

Europejska Federacja Piłkarska rozpatrywała sprawę na podstawie formalnych skarg duńskiego klubu, a kara jest dokładnie tak samo ostra, jak ta dla Tomáša Ujfalušiego za brutalny faul na Leo Messim, który miał miejsce na Estadio Vicente Calderón podczas ostatniego meczu pomiędzy Atlético Madryt i FC Barceloną.

Prawnicy katalońskiego klubu już pracują nad dowodami w formie wideo, na których będzie widoczne, że Pinto zawsze gwiżdże w trakcie spotkania, aby wydawać polecenia obrońcom.
Jak przeczytałem tą informacje to myślałem że padnę :D
Przynajmniej dobrze że nie karali naszych piłkarzy za granie w żółto-jaskrawych koszulkach bo jak podnosili ręce to mogli udawać chorągiewki liniowych i sygnalizować spalonego.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 30 paź 2010, 15:36

Odwołać się wypada, bo kara to jakieś kpina. Niedługo to karać będą absolutnie za wszystko. Może i to zachowanie nie do końca fair, ale z trybun także ludzie gwiżdżą i jakoś z tym piłkarze nie mieli problemu. Ogólnie Pinto musi głośno gwizdać, że ten zawodnik go usłyszał. :lol:

Dzisiaj spotkanie z Sevillą i liczę, że będzie podobnie wyglądało jak rewanżowe o Super-Puchar Hiszpanii przed sezonem, bądź ostatnie ligowe kiedy Barca szybko strzelała, tylko z jednym ale: żeby nie traciła bramek mając łatwe spotkanie do wygrania bo i tak bywało z Sevilla. Skład powinien być jak najbardziej podstawowy:
Valdes- Alves, Pique, Puyol, Abidal- Busquets, Xavi, Iniesta- Pedro, Messi, Villa.
Sam nie wiem czy Barcelona już w tym sezonie tak wyszła od początku. W każdym razie dzisiaj jest na to okazja i mam nadzieję, że się nie zawiodę i Pep mnie nie zaskoczy. Xavi jest gotowy do gry, choć być może nie na 90 minut, Gabi Milito także wrócił, więc nie licząc Jeffrena w najbliższej przyszłości Pep będzie miał do dyspozycji praktycznie całą zdrową kadrę. Oby. Wierzę, że Villa dzisiaj się wreszcie strzeli, Messi coś dołoży, defensywa zagra na zero z tyłu i przede wszystkim będzie widać po obrazie gry, że założenia o formie Barcelony na tym etapie były prawdziwe. W takim wypadku będzie można ze spokojem patrzeć na kolejnych rywali, mimo, że zbliżają się spotkania z liczącymi się drużynami w La Liga.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 30 paź 2010, 16:05

Jesli dzisiaj nie zagramy swietnego meczu, to nie wiem kiedy mialoby to nastapic.

Z cyklu treningowego wynika, ze pilkarze powinni byc obecnie w swietnej formie, do tego wiekszosc kluczowych pilkarzy nie grala w srodku tygodnia, co juz dawno nie mialo miejsca, takze powinna byc odczuwalna swiezosc w naszej grze.

Nie tylko licze na 3 pkt, ale na pewne i efektowne zwyciestwo.

Valdes - Alves, Pique, Puyol, Abidal - Busquets, Xavi, Iniesta - Messi, Villa, Pedro

Najgorsze jednak, ze Xavi moze grac jedynie 1 mecz w tygodniu. I pomyslec jak w tym sezonie by sie nam Fabregas przydal...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”