Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 27 paź 2010, 14:42

Jak dla mnie wszystkie zakupy Fergusona tego lata wyglądają świetnie. Smalling kolejny raz zagrał bardzo solidne zawody, Hernandez spełnia chyba najbardziej optymistyczne oczekiwania(od początku byłem pozytywnie nastawiony do tego transferu, bo to nie był zawodnik z nikąd), a Bebe wygląda na zawodnika z dużym potencjałem i coraz mniejsze powody do psioczenia mają dziennikarze, którzy wydają się tylko czekać na potknięcie Portugalczyka. Dośrodkowania ma dobre, wczoraj mu jedno nie wyszło, ale sam pamiętam, że conajmniej 2 miał celne, które stworzyły Machedzie dobre sytuacje.

Co do Eikrema - szkoda, że nie zagrał, ale takie życie. Gibson i Carrick potrzebują gry, a wynik nie był bezpieczny. Ja i tak się bardzo cieszę, że chwilkę na boisku pojawił się Morrison, który dla niejednego piłkarskiego eksperta jest najbardziej utalentowanym angielskim nastolatkiem w Anglii (ja wiem o dwóch :lol: i to nie z obozu United :P). Materiał na wielkiego zawodnika.
Skoro znalazło się miejsce na boisku dla Bebe czy Morrisona to dlaczego nie sprawdziliśmy najbardziej obiecującego zawodnika na pozycję, która potrzebuje wzmocnienia?
Polemizowałbym. Eikrem nie jest zawodnikiem, który może grać w 442. Dużo bardziej do takiej roli pasuje James, Pogba, czy Tunniclife. Morrison zresztą gra na tej samej pozycji co Norweg 8)

Wróć do „Anglia”