Fatalnie gramy, pierwsze 5 minut Arsenal niszczył, ale nie było bramki a potem Newcastle zaatakowali. Szczęsny popełnił błąd ale Koscielny zablokowal pilka a później Szczęsny wyciągnał strzał w okienko. W Newcastle gra mniej zawodników z pierwszej drużyny niż Arsenal co jest trochę nieciekawe.
Dużo negatywów. Vela naprawdę fatalnie, Bendtner anemiczne strzały a Eastmond nie ogarnia gry defensywnej. Później będzie więcej miejsca na analizę ale byłem przekonany, że jeśli będzie 0-0 to w okolicach 60. minut Eastmond by zszedł za Fabregasa a Arszawin za Velę.
Gibbs się połamał



