Re: AC Milan : Juve - klasyka

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7743
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 794

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post autor: maciek_88 » 31 paź 2010, 1:21

Sissoko zatracił swoje główne zalety - szybkośc i CZYSTĄ grę wślizgami. Ogólnie wygląda jakby za bardzo przykoksował w siłowni albo za dużo najadł się włoskiego żarcia, bo jest "większy" i co naturalne mniej dynamiczny. Jeżeli będzie możliwośc opchnąc go za rozsądną cenę, to ja specjalnie na tę chwilę bym się nie zastanawiał. Wolałbym widziec "mądrą pomoc" Juventusu, gdzie dzikie rajdy Melo zdarzają się tylko parę razy w spotkaniu a grą dyryguje Aquilani wspomagany przez Marchisio z lewej strony i Melo spokojnie operującym piłką i od czasu do czasu puszczającym crossy do Krasicia na nos (kto ogląda spotkania, wie o czym mówię). Momo wprowadza chaos przy rozegraniu piłki a dodając do tego zanik (albo tymczasowy zastój) jego głównych atutów czyni go to na chwilę obecną piłkarzem zbędnym.

Ciekawi mnie jak dalej potoczą się losy Marchisio (czy zostanie na stałe przyspawany na skrzydło) i Ekdala. Może to oni wraz z Melo i Aquą będą stanowic o sile środka pomocy?

Wróć do „Włochy”