Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Pelart » 04 lis 2010, 8:07

Pierwsza połowa jak przyjemna przejażdżka rowerem. Gol Pippo zaskakujący i szokujący, jak spotkanie podczas wycieczki Rafała Maseraka w stroju klowna. Drugi gol był jak ostre hamowanie zakończone rozbiciem sobie krocza o ramę roweru. Bramka wyrównująca jak przyłożenie sobie worka z lodem do spuchniętego krocza.


Mam nadzieję, że Pirlo jakoś przeżył , wyglądało to dramatycznie.

Wróć do „Hiszpania”