#1 Rosenborg - Atletico Madrid 1 (3.75)
W Trondheim wieczorem temperatura ma spać do około 2 °C. Rosenborg jest w komfortowej sytuacji, bo zapewnił sobie już mistrzostwo Norwegii i wszelakie zajęcia prowadził pod kątem dzisiejszego meczu. Na jednej ze stron znalazłem info, że gospodarze nie przegrali u siebie w lidze od 32 spotkań, a jak wiemy ostatnio Atletico nie rozpieszcza. Dodając do tego absencje w postaci Diego Godina i Jose Antonio Reyesa mamy wielką niewiadomą. Plotka głosi, że pod znakiem zapytania stoi występ Diego Forlana, choć ten i tak jest w kiepskiej formie. Sytuacja w tabeli LE jest bardzo ciekawa - ostatni Rosenborg ma 2 pkt straty do pierwszego Leverkusen. Najfajniejsze jest to, że biorąc pod uwagę wszystkie mecze rozegrane w tej grupie, nikt jeszcze nie wygrał na wyjeździe i żaden gospodarz jeszcze nie przegrał meczu u siebie.



