Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Cris7 » 06 lis 2010, 18:01

To w nich uwielbiam. Nawet kiedy grają jak cioty, czyli tak jak dzisiaj, to jednak do końca, charakteru nie można odmówić. Park dzisiaj znów nie grał nic ciekawego, zresztą podobnie jak reszta, ale wreszcie regularnie strzela, w dodatku tak ważne gole. Nie ma co za dużo pisać o tym meczu, bo nie ma o czym. W ofensywie nic ciekawego, nawet Vidic, co do którego formy ostatnio nie można było mieć wielkich zastrzeżeń, dzisiaj jednak zawalił. No, ale jak już ktoś wspomniał, liczą się 3 punkty. No i Owena szkoda. O stylu nie ma sensu pisać.

Mogłem się założyć, że przyjdzie mistyk i wspomni o Chicharito.

Wróć do „Anglia”