Przed 20 wróciłem do stolicy i jakoś po podróży nie mam już ochoty na imprezy. Z drugiej strony sporo znajomych skorzystało z długiego weekendu i gdzieś wybyło. Zaraz muszę przeszukać półkę z filmami i coś sobie wynajdę.cloner pisze:Bo w piątki o tej porze to się baluje
Ja akurat dziś wyjątkowo wcześnie wróciłem, jutro mecz już o 14.30, więc nie mogłem sobie pozwolić na nocną balangę
PS a jak nie ma nic w TV to się kupuje DVD i filmy ogląda



