Bez jaj, jaki Liverpool ?
W lidze gra się jak najlepiej, po to by zagrać w upragnionej lidze mistrzów i to ta jest priorytetem na daną chwilę, dlatego nie sądzę, żeby ktokolwiek w drużynie Tottenhamu myślał teraz o meczu z Liverpoolem.
Moim zdaniem uporają się z Werderem, a czy z handi, to już nie wiem.



